Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 2019.11.07 uwzględniając wszystkie działy

  1. 5 punktów
    Koxxus, zerknij na to
  2. 4 punkty
    Sama misja w sobie jest spoko i dosyć ciężka. Bardzo przyjemnie grało mi się w mojej drużynie i komunikacja z nią na duży plus. Jedynie czasem dobór formacji do sytuacji był zły moim zdaniem. Np. W sytuacji gdzie przeciwnik był przed nami, mieliśmy zmienić dwójkę za kamienien i osłaniać flanke. Zamiast robić skoki do kamienia ustawiliśmy się w lini w stronę naszych sojuszników co spowodowało otwarcie się na ogień przeciwnika i kompletnie nie pozwalało na wykorzystanie przewagi jaka daje linia. Dodatkowo z mojej perspektywy pezebieg całej misji był za wolny. Wydaje mi się, że przy dowodzeniu w sekcjach wchodzi za dużo mikrozarządzania co powoduje zwolnienie tempa całej operacji i poruszania się sekcji. Nie wiem dlaczego tak silnie naciska się na radia krótkie dla wszystkich w sekcji. Ogólnie w strukturach wojskowych, nie mówię o jednostkach specjalnych, radia krótkie posiada Squad Leader który koordynuje ruch zazwyczaj dwóch sekcji w których radia krótkie posiadają team leaderzy tylko. Przekładając to na struktury w misjach tutaj to tak naprawdę team leader powiniene mieć radio długie do kontaktu z plutonem i radio krótkie do komunikacji się z team leaderami innych sekcji do sprawniejszego poruszania się sekcjami i bez niepotrzebnego zapychania informacjami radia długiego. Kontakt w sekcji powinien odbywać się bez pomocy radia, do tego korzystamy z takiego modu jak gestures który też powinien pomóc w komunikacji sekcji
  3. 3 punkty
    Mi się wydawało że w ACC chcemy symulować pole walki a nie grać w gorzej zoptymalizowanego BFa. Przyjemność z rozgrywki to nie tylko strzelanie do głupich AI, mi przyjemność sprawia całokształt, komunikacja radiowa, przemarsze w różnych formacjach, współpraca drużyn. Jak dla mnie misja mogła by mieć charakter poligonu gdzie nie było by ani jednego AI przeciwnika a my skupialibyśmy się tylko na taktyce i też taka misja sprawiła by mi przyjemność. Dużo większą niż strzelanie do debilnego AI jak w call of duty i zabieranie jego broni bo wolę kałacha od AR albo odwrotnie i tłumacząc się przy tym brakiem amunicji do swojej podstawowej broni.
  4. 3 punkty
    @Pba @Templar @Houdini @Gwiazdek @Lix @Alfi
  5. 2 punkty
    Bitwa o Francję! Darmowe rozszerzenie
  6. 2 punkty
    Generalnie misja w porządku ale mam kilka uwag/spostrzeżeń/propozycji. Na pewno mógłbyś ją elegancko rozwinąć, bo stwarza całkiem dobre pole do ćwiczenia walki w terenie zurbanizowanym. - Hełmy i cześć magazynków nie z epoki. - Za mało amunicji do m16 (nie wiem jak z m249) - wymieniłbym m136 na m72a7 albo m136 dał na pojazdy, bo nie było okazji ich wykorzystać. (Może też po prostu dodaj jakiegoś jednego uzbrojonego nissana) - Zastanów się czy by nie dać możliwości przemieszczania się przy pomocy pojazdów - wtedy spokojnie moglibyśmy korzystać z dodatkowej amunicji i sprzętu a same pojazdy mogły zapewnić dodatkową osłonę w tak otwartym terenie. - Mógłbyś wrzucić kilku przeciwników bezpośrednio do budynków, a nie tylko na dachach. - Fajnie by było jakbyś tak przerobił przeciwnika, żeby ten dodatkowo poruszał się po mieście, a nie tylko wystawał z balkonów i atakował gdzieś z flanek z lasu czy otwartego pola. Przełożyłoby się to na ciekawszą walkę w mieście. - Możesz spokojnie zmniejszyć liczbę medykamentów u CLS’a a i dać mu za to kilka dodatkowych szyn. - Proponowałbym dodać optykę m145 do m240 albo dodać lornetkę asystentowi. - Kontratak pod koniec był w moim odczuciu słabo przeprowadzony - przeciwnik zadymił swoje pozycje przez co nie był w stanie prowadzić ognia a jak już wybiegł to było go bardzo dobrze widać. Gdybyś chciał coś przerobić w tym temacie to przydałoby się coś co by nas przygwoździło i pozwoliło piechocie przeciwnika do nas podejść.
  7. 2 punkty
    Co tu dużo mówić - po bardzo dłuższej przerwie 10 grudnia, tj. we wtorek, odbędzie się Jaskrowa misja, serdecznie zapraszam.
  8. 2 punkty
    Oglądajcie: I czytajcie: https://4u.tpcoe.gov.pl/
  9. 2 punkty
    Mission Makerzy, jeżeli potrzebujecie spawnić jednostki z własnym EQ w DACu to luknijcie sobie do wiki, bo stworzyłem poradnik jak to zrobić. Tę metodę ogarnął @Brick i brawa mu za to.
  10. 2 punkty
  11. 1 punkt
    Ja wam mogę napisać, po analizie tego co piszecie, że jako MM w rozgrywkach walki symetrycznej będę dawał tyle zaopatrzenia ile założę, że będzie potrzebne(z nawiązką) lub dodawał jakąś możliwość uzupełnienia. No chyba, że scenariusz będzie opierał się na zdobywaniu sprzętu wroga lub na graniu partyzantką. Jak dla mnie zdobywanie fantów nie jest cool. Ma się swoją broń i trzeba się skupiać na współpracy a nie na baraszkowaniu w trupach kiedy ma się jakieś zadanie do wykonywania (czyli najczęściej krycie swojego i czyjegoś dupska).
  12. 1 punkt
    Mi tam na kierowcy się siedziało dziarsko. Słuchasz co się dzieje, popijasz herbatke ewentualnie raz na jakiś czas ruszysz wte i we wte. (Zdążyłem sobie nawet zrobić kolacje ^^)
  13. 1 punkt
    Jeśli nie wiesz co się dzieje i dlaczego tu stoisz to wina twojego dowódcy. Jeśli natomiast trafi się tak że twoja drużyna akurat ma zadanie zabezpieczać tyły/flanki/kierunek z którego nic nie atakuje ale DOWÓDCA musi zabezpieczyć ten kierunek bo istnieje możliwość że "coś" zaatakuje to trudno. Tak bywa na wojnie. Są też u nas ludzie tacy co nie jedną misję przegrali jako kierowca czołgu. Mieli przed sobą tylko wizjer i stali w jednym miejscu przez całą rozgrywkę bo tak akurat wyszło. Trudno. Mimo wszystko grali i czerpali z tego. Choćby i dla tych paru minut akcji. Dlatego symulatory są niszowym gatunkiem. Nie każdemu musi się to podobać Ale ci którzy je lubią, wyciągają z tego dużo pozytywnych wrażeń. Im bliżej symulacji tym lepiej. Oczywiście nie mówię o popadaniu w skrajność i misjach rozpoznawczych gdzie masz siedzieć 3 godziny ukryty i zapisać jeden przejeżdżający samochód, takiej skrajności choć realistyczna, proszę nam nie zarzucać
  14. 1 punkt
    Uwielbiam ten zero-jedynkowy ciąg łączący "dziką akcję" z "półgodzinnym, nieraz godzinnym siedzeniem" w miejscu, gdzie kompletnie nic się nie dzieje, ani nawet nie wie się, co się dzieje u innych i czy w ogóle coś się dzieje. Ja rozumiem, że pomysł, to zawsze trzeba umieć sprzedać, a najlepiej robić to w formie olśnienia, że tak, że na pewno się uda, ale niestety miałem przyjemność grać już w tę armełkę dla tego turborealizmu i sprawdzić kilka tego typu rzeczy w praktyce. No i jakoś nie jestem w stanie bezkrytycznie poddać się tej idei. Ale na razie to możemy sobie gdybać - rzetelne rezultaty da tylko zastosowanie tego w praktyce. Tylko że ta praktyka... może być różna
  15. 1 punkt
    @Jaskier https://youtu.be/O4b69Rm7EVc
  16. 1 punkt
    1/10 nie lubie rapo podobne xD A sa fani star wars? jak oceniacie mandalorian https://youtu.be/u0ZW3UCtWeI
  17. 1 punkt
    Konkluzja rysuje się następująca. 1. W symulowanej walce z przeciwnikiem ze wsparciem BWP/KTO/HMMWV, i opcją dobrania amunicji, medykamentów nie widzę opcji abyśmy zmieniali broń lub musieli zbierać po trupach. 2. W sytuacji gdzie gramy misję w której grupka graczy jest odcięta od sił głównych np. załoga rozbitego śmigłowca z bronią o kalibrze 9mm musi przeżyć to w zasadzie prowadzi działania SERE. W tym wypadku nie widzę problemu z podbieraniem broni, amunicji i medykamentów w celu przeżycia i zabezpieczenia swojego zadania. Jednakże nie wyobrażam sobie zestrzelonego pilota SLT w momencie odszukania przez CSAR, który w rękach ma SWD a na plecach targa RPG-7. 3. Gdy gramy rebelkę - tu był jednak odszedł od zasady trzymania się tylko jednej broni i jednego kalibru, ale też nie przesadzał z "szabrowaniem". To już moim zdaniem dochodzi kwestia klimatu i sposobu prowadzenia drużyny (ja osobiście bym pozwolił, jeśli już wykończyłbym się z amunicji), ale też typu broni. M72LAW, RPG-26 i inne jednorazówki, które mają narysowany/opisany sposób użyciu na rurze - spoko. MAAWS, RPG-7, Stingery i inne bajery - kwestia aż nadto dyskusyjna.
  18. 1 punkt
    Do tego co @Krystian piszę odniosę się w ten sposób. Szabrownictwo rodem z DayZ jest nierealistyczne a bierze się u nas stąd iż wykonując misję uczestniczymy w tym tylko ~4h. Nie bierzemy pod uwagę konsekwencji z pozbycia się własnej broni. Na polu walki porzucenie własnej broni jest skrajną ostatecznością. Jako żołnierz, nawet jeśli zostałbym do tego zmuszony to swoją broń etatową miałbym przy sobie. Dlaczego? Bo miałbym na względzie to że późniejsze uzupełnienia dostarczą mi amunicje do MOJEJ broni. Bo koledzy z mojej drużyny/plutonu po walce vędą mieli amunicje i magi do MOJEJ broni nie przeciwnika. Plus parę innych względów odnośnie których porzucanie własnej broni to zło. Są oczywiście przypadki w historii gdzie robiło się inaczej ale były one nadzwyczaj skrajne i przeważnie nasze podvieranie broni na misjach nie ma się nijak do rzeczywistości. PS: osobiście gdybym miał skorzystać z broni przeciwnika, swój karabin przewiesiłbym przez ramię/plecak a nie porzucał. Technicznie Arma nam na to nie pozwala.
  19. 1 punkt
    Misję fajna cięższa A to na plus ale braki w radiu robiły swoje
  20. 1 punkt

    do

    Podstawowe formacje : Przemieszczanie wraz z ogólnym pokryciem perymetrów:
  21. 1 punkt
    Jeszcze raz rozpisałem wczorajszą misję, zapraszam do pałaszowania.
  22. 1 punkt
  23. 1 punkt
    do
    26 kwietnia 2026 roku w niewyjaśnionych okolicznościach doszło do eksplozji reaktora zasilającego narodową elektrownię jądrową Republiki Altis. W wyniku eksplozji materiał radioaktywny został rozrzucony po całej wyspie oraz wodach morza Śródziemnego. Waszym zadaniem będzie przeprowadzenie patrolu zaczynającego się na cywilnym lotnisku Ammolofi aż do opuszczonej bazy na górze Magos. ( Strefa 4 ) Wymagane: 1 naukowiec Uwaga! Zanim się zapiszesz polecam przeczytać odprawę poniżej Czytaj więcej .zapisy-wrapper { margin-left: 50px; margin-right: 50px; } .zapisy-wrapper .opis p { margin-bottom: 1em; } .zapisy-wrapper .opis p:first-child { margin-top: 1em; } .zapisy-wrapper .opis p::first-letter { padding-left: 15px; font-size: 150%; } .zapisy-app { margin-top: 2em; } .zapisy-app .h1, .h2, .h3 { margin-top: 1em; } .zapisy-app .h1 { font-weight: bold; font-size: 1.5em; } .zapisy-app .h2 { font-weight: bold; font-size: 1.2em; margin-left: 15px; } .zapisy-app .h3 { font-weight: bold; font-size: 1.1em; margin-left: 30px; } .zapis-url { font-size: 0.8rem; text-decoration: none !important; } .zapis-url:hover { color: olivedrab; } .zapisy-log { margin-top: 2em; } .slot { grid-gap: 10px; margin-left: 15px; font-size: 14px; } .slot.wolny { text-shadow: #3CFF0099 1px 0 10px; } .tuwpisany .opcja, .tuwpisany .wpisany, .tuwpisany .opis { color: white !important; font-weight: bold !important; text-shadow: none !important; } .slot .opis { font-weight: bold; } .slot .opcja { font-weight: normal; color: rgba(107, 142, 35, 0.8); } .slot .wpisany { font-weight: normal; font-style: italic; } .zapisanych { margin-top: 1em; margin-bottom: 1em; } .log-wypisany { color: rgb(248, 79, 0); margin: unset; } .log-wpisany { color: rgb(13, 222, 0); margin: unset; } @media (max-width: 500px) { .zapisy-wrapper { margin: 0; } .slot { margin-left: 20px; } }
  24. 1 punkt
    Jak coś to grywamy ostatnio trochę jakby ktoś szukał drużyny.
  25. 1 punkt
    wyszukiwarka grafik googla twierdzi że ten u góry to citroën sm
  26. 1 punkt
    @Stahu próbowałeś jakoś tym? https://community.bistudio.com/wiki/magazinesAmmo albo https://community.bistudio.com/wiki/magazinesAmmoFull + komentarz:
  27. 1 punkt
    Half life powraca w VR w marcu 2020 ^^
  28. 1 punkt

    do

    @Paradise jedynka wolna.
  29. 1 punkt
    Sekundę przed eksplozją usłyszałem bloop z granatnika. Ale no hard feelings, bo sam ostatnio odwaliłem podobną manianę jak, w ferworze walki, zmieniając tryb ognia zapomniałem że mam granatnik pod lufą. 😄
  30. 1 punkt
    Wow. Wow! Całe linie modularnych okopów i umocnień. Terraforming na Unreal Engine. Myślałem już, że to niemożliwe.
  31. 1 punkt
  32. 1 punkt
    Możesz wrzucić tą rozmiarówke tutaj jakoś tak będzie przejrzyściej. Ja tam znalazłem tylko rozmiary koszulek bez czapek. Chyba że są jakieś uniwersalne.
  33. 1 punkt
    Dlatego na misjach wolę nie dawać optyki
  34. 1 punkt
    Misja: Operation Ursus Mapa: Chernarus Winter MM: @Koxxus Sloty: 20/22 Obecni: "Fjord" Platoon Løytnant | Platoon Leader - @Zus Sersjant | Assistant Platoon Leader - @Darkan Korporal | Combat Medic - @MisterNova Korporal | Technican - @tetrisss Bjarne Sersjant | Team Leader - @Houdini Menig | Machinegunner - @Peridot Menig | LAT Rifleman - @Alfi Korporal | Squad Leader - @Pba Menig | Grenadier - @Lix Menig | Rifleman - @Prajs Holde Sersjant | Team Leader - @Paradise Menig | Machinegunner - @Buda Menig | LAT Rifleman - @Peter Korporal | Squad Leader - @Stahu Ingen Menig | Machinegunner - @Wisnia Menig | LAT Rifleman - @Koxxus Korporal | Squad Leader - @Suszkow Menig | Grenadier - @Jaskier Menig | Rifleman - @Block Rezerwa Menig | Rifleman- @Duku Nieobecni: Menig | Rifleman - @Weiss- Nieusprawiedliwiony Zapraszam do składania swoich opinii dotyczących misji
  35. 1 punkt
    free weekend dla sword of islam dlc jak ktoś potrzebuje do nowego wyzwania ck3 https://store.steampowered.com/app/203770/Crusader_Kings_II/
  36. 1 punkt
    Bardzo fajna misja, @Koxxus. Dobrze jest widzieć, że poszedłeś w kierunku Georgian Morning i znów nie szczędziłeś nam przeciwników, dając wiarę w nasze umiejętności strzeleckie. Kolejny duży plus to przeciwnik w strefie ewakuacji, dzięki czemu obeszło się bez typowego wydłużania czasu misji, co przeważnie niedomaga. Tak jak wspominałem na DB, prosiłbym o zaznaczanie informacji o wyjątkowym uzbrojeniu (M79) w nazwie slota albo odprawie, bo w życiu bym się nie zdecydował na bieganie z nim po lesie i ostrzał miejsc, gdzie mieliśmy szukać rannych. Dzięki za przygotowanie tej fajnej misji 🤓
  37. 1 punkt
    @Tes (polecam pełen ekran włączyć - na dole są napisy dla niedosłyszących)
  38. 1 punkt
  39. 1 punkt
    Po pierwsze sprawdź czy masz broń boczną w ekwipunku (bo takich asów też widziałem) Sprawdź tu: lub tu: https://steamcommunity.com/app/107410/discussions/2/350540974000855716/
  40. 1 punkt
    British Army Commando, 1940-1946r. Struktury przedstawione poniżej oparte są na oficjalnych W.E. z lat 1940-1946. Należy pamiętać że stan osobowy oraz wyposażenie jednostek były regularnie dostosowywane do operacji. Uwaga na niejednoznaczność! Słowo "commando" odnosi się zarówno do nazwy jednostki organizacyjnej jak i określenia osoby w niej służącej. Komandosi 2nd Group/No. 4 Commando biorący udział w nieudanym rajdzie na Dieppe wracają do portu w Newhaven, Sussex, 19. Sierpnia 1942r. (fot. IWM, kol. Royston Colour) 1. Wprowadzenie Rok 1940. W trakcie trwającej ewakuacji Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego na bezpośrednie żądanie premiera Wielkiej Brytanii, Winstona Churchilla rozpoczęto tworzenie jednostek, których głównym zadaniem miało być nękanie niemieckich sił na przybrzeżnych terenach Europy. Istniały dwa zasadnicze powody przemawiające za przeznaczeniem sił i środków na tego typu działania: po pierwsze, nieustanne rajdy linii brzegowej miały zmusić Niemców do obsadzenia oraz utrzymywania w stałej gotowości garnizonów wzdłuż wybrzeży okupowanych państw, po drugie: doniesienia o udanych rajdach miały podtrzymywać ducha walki zepchniętego do defensywy kraju. Taktykę działania (a z czasem również nazwę) formujących się jednostek zaczerpnięto od istniejących w czasie wojen burskich partyzantów wywodzących się spośród holenderskich osadników - Kommandos. Z racji niestandardowej roli, którą miały pełnić nowo utworzone siły zauważono konieczność budowania ich w oparciu o odpowiednio doświadczone oddziały - wygodnym zbiegiem okoliczności istniejące już niezależne kompanie piechoty (podpięte pod dywizje biorące udział w nieudanej kampanii Norweskiej) niedawno wycofano na Wyspy Brytyjskie i latem 1940r. wszystkie dziesięć pozostawało bezczynnych na terenie kraju. Podczas walk w Norwegii żołnierze niezależnych kompanii z powodzeniem pełnili rolę lekkiej, mobilnej piechoty, więc uznano ich za naturalnych kandydatów na przyszłych commandos. Ochotnicy wkrótce rozpoczęli szkolenie mające przygotować ich do nowej roli a pozostałych wcielono do regularnych jednostek. Oprócz tego, równolegle prowadzono rekrutację wśród żołnierzy armii regularnej oraz terytorialnej. Początkowo, do końca 1941r. z powodu niewystarczającej liczby okrętów, które można byłoby wykorzysać do transportu rajdy prowadzono raczej rzadko, choć z dużym powodzeniem. Do najsłynniejszych z tego okresu należą te na Guernsey (Operation Ambassador), Vågsøy (Operation Archery) oraz Lofoty (Operation Claymore). Sytuacja zmieniła się, gdy na stanowisku Dyrektora Operacji Połączonych admirała Rogera Keyesa zastąpił lord Louis Mountbatten. Marines z No. 48 Commando schodzący z plaży Sword w głąb lądu, Normandia, 6. Czerwca 1944r. (fot. -autor nieznany-, kol. Marina Amaral) Rok 1942 przeszedł do historii commandos jako "rok wielkich rajdów" - zdecydowanie najbardziej znanym z nich jest Operation Chariot czyli rajd na francuski port w Saint-Nazaire. Tamtejsza baza morska posiadała największy na świecie suchy dok pozwalający na remontowanie najpotężniejszych okrętów Kriegsmarine, w tym pancernika Tirpitz jak również stanowiła bazę dla 6.- i 7. flotylli U-Bootów. Brytyjczykom udało się zniszczyć suchy dok oraz kilka drugorzędnych celów, ponieśli jednak przy tym ogromne straty: z 622 komandosów i marynarzy biorących udział w operacji tylko 228 wróciło do Wielkiej Brytanii a brytyjska flota straciła niszczyciel HMS Campbelltown (użyty do wyważenia zewnętrznych wrót doku) oraz 14 mniejszych okrętów. Ze strategicznego punktu widzenia operacja była jednak ogromnym sukcesem - pozbawiony zaplecza logistycznego Tirpitz do końca wojny pozostał u wybrzeży Morza Północnego gdzie został zatopiony 12. Listopada 1944r. a suchy dok Saint-Nazaire naprawiono dopiero w 1947r. W międzyczasie, w Listopadzie 1942r. No. 1- i No. 6 Commando wylądowały na plażach Algierii poprzedzając główne siły biorące udział w Operation Torch. Niedługo potem, podczas walk w Tunezji poniosły ogromne straty (~80% stanu osobowego) co zmusiło dowództwo do wycofania ich na dłuższy czas z działań. W roku 1943r. stanowisko Dyrektora Operacji Połączonych objął Robert Laycock. Zmieniająca się na korzyść Aliantów sytuacja w Europejskim Teatrze działań zmusiła GHQ do zrewidowania roli commandos, którzy zaczęli pełnić rolę lekkiej piechoty o możliwościach desantowych. Do końca wojny brali udział w walkach w Europie (Normandia, Włochy, forsowanie Renu) i Azji (Birma, Hong Kong). Po zakończeniu II WŚ rozwiązano wszystkie komanda z wyjątkiem 40- 42- oraz 45 (Royal Marine) Commando funkcjonujących w zmodyfikowanej formie do dzisiaj. 2. Rola komandosów Pierwotnym zadaniem komandosów było przeprowadzanie operacji dywersyjnych oraz rajdów na ważne strategicznie nadmorskie cele. W większości wypadków odbywały się one pod osłoną nocy i wykorzystywały przewagę zaskoczenia oraz zwinność i mobilność małych, lekkich jednostek - rzadko kiedy całość operacji od desantu do zaokrętowania trwała więcej niż 24 godziny. W zależności od sytuacji działania prowadziło od kilkunastu komandosów aż do pełnego komanda. Wraz z postępami Aliantów w Europie oraz Afryce zaszła konieczność zmiany profilu działań komandosów, których zaczęto wykorzystywać w roli lekkiej piechoty szturmowej działającej równolegle do jednostek liniowych. 3. Commando w ramach Special Service Brigade/Group Poniżej przedstawiono ewolucję Special Service na przestrzeni całego swojego istnienia. Poszczególne struktury rozwinięto do poziomu kompanii/komanda. Niższe poziomy organizacji zostały dokładniej opisane w punktach 4. oraz 5. Special Service Brigade (1940) Special Service Brigade (1941) Special Service Group (1943) Special Service Group (1944) 4. Struktury Special Service Company (od 24. Października 1940r. do 5. Marca 1941r.) Commando (od późnego 1940r. do 27. Sierpnia 1943r.) Commando (od 27. Sierpnia 1943r. do 1946r.) 5. Rozpiski Special Service Company (od 24. Października 1940r. do 5. Marca 1941r.) Commando (od późnego 1940r. do 27. Sierpnia 1943r.) Commando (od 27. Sierpnia 1943r. do 1946r.) 6. Wyposażenie Umundurowanie: Battledress, 1940 Pattern ("P40","P42") Wprowadzona w latach '41-'42 tańsza w produkcji wersja munduru Serge Battledress. Mundur polowy z wełnianego twillu, oficjalnie wprowadzony do użytku armii na początku 1939r. Na zestaw składały się bluza i spodnie w musztardowozielonym kolorze oznaczonym jako "khaki drab" oraz bawełniana koszula w kolorze khaki. Dodatkowo, od 1942r. komandosi nosili charakterystyczne, zielone berety. Dwie duże kieszenie na piersiach bluzy, jedna duża kieszeń nad lewym kolanem oraz jedna mała na prawym biodrze. Dodatkowo jedna wewnętrzna kieszeń w bluzie, po lewej stronie. Wszystkie zapinane na guziki. Denison Smock Bawełniana kurtka polowa nakładana na Battledress wprowadzona do użytku w 1942r. wzorowana krojem na niemieckich Knockensack. Zapinana z przodu na zamek błyskawiczny. Posiadała cztery duże kieszenie z przodu: dwie na piersi i dwie na brzuchu. Produkowana w dwóch wariantach: 1st Pattern (od 1942r.) w jaśniejszym kamuflażu oraz 2nd Pattern (od 1944r.) w ciemniejszym kamuflażu. Wersje nieznacznie różniły się krojem jak również stopniem ocieplenia ze względu na przystosowanie do innych warunków klimatycznych. Khaki Drill Uniform ("KD Uniform") Wełniane P37 i P40 nie nadawały się do noszenia w cieplejszych klimatach. Zamiast tego komandosi w Afryce, Birmie i na Bliskim Wschodzie nosili bawełniane szorty oraz koszulę w kolorze khaki. Koszula miała dwie zapinane kieszenie na piersi. W 1943r. koszulę zaczęto zastępować bluzą KD Bush Jacket. Oporządzenie: 1937 Pattern Web Equipment W podstawowej wersji składał się z pasa oporządzeniowego, szelek, plecaka, pokrowca na manierkę, pokrowca na saperkę oraz dwóch uniwersalnych ładownic Basic Pouch mieszczących: dwa 30-nabojowe magazynki do Brena, dziesięć 5-nabojowych klipsów do karabinu, sześć 20-nabojowych magazynków, cztery granaty ręczne lub nasadkowe albo dwa granaty dymne. Późniejsza wersja Mk.3 była o cal głębsza i mogła pomieścić również pięć 32-nabojowych magazynków do Stena. Oficerowie doczepiali do pasa kaburę oraz jeden lub więcej Pistol Ammunition Pouch mieszczące po 12 nabojów do rewolweru. Oprócz tego doczepiano pokrowiec na kompas oraz pokrowiec na lornetkę. W razie potrzeby używano rownież Grenade Carrier mieszczącego dwa granaty ręczne lub Utility Pouch (ta sama funkcja co Basic Pouch ale nieznacznie większa pojemność: trzy magazynki do Brena, dwa 5-nabojowe magazynki do Boys AT Rifle lub 2 pociski moździerzowe). Inny chętnie używany dodatek stanowił bandolier posiadający 5 ładownic, każda mieszcząca dwa 5-nabojowe klipsy do karabinu). Bergen Rucksack Wywodzący się z Norwegii płócienny plecak w kształcie gruszki. Bardzo pojemny i lubiany model przyjęty po wojnie w zmodyfikowanej formie przez armię. Mocowany paskami do metalowego stelażu który usztywniał plecak, można było nosić go jednak również osobno. Helmet, Steel, Mk I/Mk.2 ("Brodie Helmet") Charakterystyczny, stalowy, szeroki hełm wzorowany kształtem na średniowiecznym kapalinie. Wersja Mk.1 wprowadzona została do użytku podczas I Wojny Światowej w 1915r. a w 1938r. wypuszczono Mk.2 z nowym, skórzanym fasunkiem oraz dodanym zapięciem. Hełm dobrze sprawdzałał się w okopach, jednak podczas walk we Francji w 1940r. szybko okazało się, że "Brodie" nie zapewnia należytej ochrony boków głowy. Helmet, Steel, Mk.3/Mk.4 ("Turtle Helmet") Następca Mk.2, opracowany w 1941r. jednak wprowadzono go dopiero trzy lata później. Pierwszy raz użyty podczas lądowania Aliantów w Normandii. Głębszy i cechujący się bardziej obłym kształtem w porównaniu do swojego poprzednika. Pod koniec 1944r. poprawiono mocowanie paska pod brodę a nowej wersji nadano nazwę Helmet, Steel, Mk.4. Cap Comforter "Czapka" z odpowiedno zawijanego, przypominającego szal pasa grubej wełny. Noszona zarówno pod Brodie jak i osobno. Wygodne i zapewniające ciepło rozwiązanie. Komandosi No. 4 Commando pozują do zdjęcia niedługo po lądowaniu na plaży Sword (sektor Queen Red), 6. Czerwca 1944r. (fot. IWM, kol. Royston Colour) Uzbrojenie: Short Magazine Lee-Enfield Mk.3 (SMLE Mk.3) Kaliber: .303 Waga (załadowany): 3,96 kg Magazynek: wewnętrzny, 10 nab. Prędkość wylotowa: 744 m/s Szybkostrzelność praktyczna: 20-30 strz./min. Zasięg skuteczny: 503 m Lee-Enfield No.4 Mk.1 Kaliber: .303 Waga (załadowany): 4,11 kg Magazynek: wewnętrzny, 10 nab. Prędkość wylotowa: 744 m/s Szybkostrzelność praktyczna: 20-30 strz./min. Zasięg skuteczny: 503 m De Lisle Carbine Kaliber: .45 ACP Waga (rozładowany): 3,74 kg Magazynek: pudełkowy, 7/10 nab. Prędkość wylotowa: 250 m/s Szybkostrzelność praktyczna: 20-30 strz./min. Zasięg skuteczny: 185 m Bren Mk.1/Mk.2/Mk.3/Mk.4 Kaliber: .303 Waga (załadowany): 11,25 kg (Mk.1/Mk.2), 9,75 kg (Mk.3/Mk.4) Magazynek: pudełkowy, 30 nab. Szybkostrzelność teoretyczna: 500 strz./min Prędkość wylotowa: 744 m/s Zasięg skuteczny: 550 m Sten Mk.1/Mk.2/Mk.3/Mk.5 Kaliber: 9mm Waga (rozładowany): 2,8-4,3 kg (zależy od modelu) Magazynek: pudełkowy, 32 nab. Szybkostrzelność teoretyczna: 500-600 strz./min Prędkość wylotowa: 365 m/s Zasięg skuteczny: 100 m M1911A1 Colt Kaliber: .45 ACP Waga (załadowany): 1,36 kg Magazynek: pudełkowy, 7 nab. Prędkość wylotowa: 253 m/s Zasięg skuteczny: 25 m Boys Anti-tank Rifle Kaliber: .55 Boys Waga (rozładowany): 16 kg Magazynek: pudełkowy, 5 nab. Prędkość wylotowa: 747 m/s (Mk.1), 884 m/s (Mk.2) Szybkostrzelność praktyczna: 10 strz./min. Zasięg skuteczny: 100m (p.p. 23,3mm), 500 m (p.p. 18,8mm) Projector, Infantry, Anti-tank (PIAT) Kaliber: 3.3" Waga (załadowany): 15 kg Prędkość wylotowa: 76 m/s Zasięg skuteczny: 105 m 2-inch Mortar Kaliber: 2" (51 mm) Waga (rozłożony): 4,8 kg Prędkość wylotowa: 154 m/s Zasięg skuteczny: 460 m 3-inch Mortar Kaliber: 3,2" (81 mm) Waga (rozłożony): 52,4 kg Prędkość wylotowa: 200 m/s Zasięg skuteczny: 1,5 km (Mk.1) 2,6 km (Mk.2 LR) 7. Do uzupełnienia jak znajdę chęci: Commando (Middle East) - rozpiska, struktura Commando (Royal Marine) - różnice między Army a RM Commando No. 10 Inter-Allied Commando - powstanie, zadanie Rozpisać dokładniej okres 1943-45 8. Źródła W.E. No. VIII/1931/32B/1 (Special Service Company) W.E. No. VIII/1931/32B/2 (Troop, Commando) W.E. No. VIII/527/1 (Commando) "British Commandos 1940-46" Tim Moreman (wyd. Osprey) "Army Commandos 1940-45" Mike Chappell (wyd. Osprey)
  41. 1 punkt
    CBA global execute - użyj tego do wywołania enableAi z -2, powinno zadziałać elegancko - mi zawsze działa.
  42. 1 punkt
    @Stahu możesz spróbować postawić im pierwszy Waypoint "Wartuj", następnie Twoje pozostałe. Określić na nim zachowanie na Beztroskie (Careless) i wymuszenie wstrzymania ognia. Dalej stworzyć wyzwalacz który uaktywnia się po tym Twoim czasie z warunkiem "True". Tryb wyzwalacza to "pomiń ostatni punkt nawigacyjny". Później łączysz go z Waypointem "Wartuj" przez opcję Połącz->Ustaw aktywację punktu nawigacyjnego. Na końcu ustaw na ich drugim Waypoincie ustawiasz zachowanie jakie sobie życzysz i "Otwórz ogień". W skrócie po spawnie grupa dostaje waypoint "Wartuj" z zachowaniem beztrosko aby nie angażowali się w walkę i wstrzymanie ognia. Domyślnie trwali by w tym Waypoincie do usranej śmierci. Ale po tym Twoim czasie wyzwalacz pominie ten Waypoint "Wartuj" i AI pójdzie do następnego ze zmienionym zachowaniem które określiłeś. Jeśli napisałem to w zbyt zakręcony sposób, odezwij się na PW. Ustawimy się i postaram Ci wytłumaczyć na TS.
  43. 0 punktów
    Co to za smutki, czyżby piątek też nie pasował?
  44. 0 punktów

    do

    Ze względu na niewystarczającą frekwencję szkolenie odwołane.
  45. 0 punktów
    Pewnie się tu kiedyś też przewinęły filmiki z WH40k Astartes? no właśnie zostały zhakowane, kanał skradziony i sprzedany zbiera dotacje na produkcje...
  46. 0 punktów

    do

    @Koxxus @tetrisss @Lix @Sylwek @Templar @piranha @MisterNova @Semir Tematyka misji lub termin nie cieszą się zainteresowaniem, ale bez obaw. Misja zostanie przerobiona tak, aby była możliwa do rozegrania z mniejszą ilością graczy. Jeśli komuś to nie odpowiada to proszę się wypisać, wtedy misja zostanie przeniesiona na inny termin. W razie czego mam też misję zastępczą dla mniejszej ilości graczy, ale chyba nie po to się tutaj zebraliśmy
  47. 0 punktów
    11. Mazurski Pułk Artylerii 11.2019 koloryzowane Źródełko: https://11pa.wp.mil.pl/pl/articles6-aktualnosci/2019-11-15f-zajecia-z-taktyki-w-11-pa/
  48. 0 punktów
    Ja niestety dalej narzekam na freezy (nawet po zastosowaniu process lasso czy BES). Co prawda zdarzają się co ~15 minut, więc da się grać spokojnie ale trochę psuje to immersję. Sama gra jest miodzio, ilość smaczków powala. Na tą chwilę mój top 1 to scena amputacji. Ten dźwięk piłowanej kości... Mega dobra gra, pomijając te problemy ze zużyciem procesora.
  49. -1 punktów
    @Fistach @Koxxus @Jaskier @Lt_Mic @Stahu @Semir Nie ociągać się
  50. -1 punktów
    Odblokowuje temat pod pewnymi warunkami. Apeluje o rozwagę w dyskusji odnośnie misji i sytuacji taktycznych. Bez osobistych wycieczek w czyimkolwiek kierunku jak na dorosłe osoby przystało. Na dniach umożliwie i udostępnie temat w którym ogólnie będzie można podyskutować o taktyce aby nic nie gineło w odmętach forum. Jeśli ktokolwiek ma jakieś niejasności odnośnie działań zmechanizowanych (to również współpraca czołgów i piechoty) odsyłam do poradnika zmechanizowanego na wiki. Wiele podstawowych kwestii rozwiązuje. Szkolenie być może uda mi się przeprowadzić w drugiej połowie miesiąca lub styczniu. https://forum.armacoopcorps.pl/wiki/poradniki-operacyjne/piechota/poradnik-piechoty-zmechanizowanejzmotoryzowanej-wg-alienzo-r43/
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...