Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 2019.02.17 uwzględniając wszystkie działy

  1. 16 punktów
    Tuż przed zbliżającą się wigilią administracja ACC pragnie życzyć wszystkim członkom naszej społeczności Wesołych Świąt Bożego Narodzenia! Pragniemy, aby te święta były dla Was okresem wytchnienia i spokoju od codziennych szkoleń, patroli i kontaktów z przeciwnikiem.:) Do zobaczenia wkrótce! Sztab Arma Coop Corps
  2. 12 punktów
    Magiczne 7️⃣ siedem lat temu wszedłem na stronę www.arma2coop.pl i kliknąłem 👈 I tak jestem tutaj do dziś Pozdrawiam was cieplutko
  3. 11 punktów
    Mały teaser kolejnej misji na IFA.
  4. 10 punktów
    Ej pany, moja drużyna CSAR wygrała eliminacje do Reprezentacji Polski w Airsofcie 2-3 Marca jako kapitan drużyny jedziemy do Finlandi na zawody ogólno światowe gdzie między innymi będzie USA/Rosja/Kazachstan/Chiny/Hiszpania/Litwa/Łotwa/Francja/Białoruś/Chiny/ Niemcy i Izrael 😛 A no i ofcourse zabieram ze sobą naszywkę ACC Będą streamy z rozgrywek Info : http://wmasg.com/pl/news/view/9090 https://web.facebook.com/ASGTeamPoland/
  5. 9 punktów
    Jestem w trakcie robienia misji na IFA która będzie ponieką wyzwaniem. Guadalcanal, patrol po dżungli, chcę postawić na spory realizm tak w ramach eksperymentu. Woda, żarcie, ace medyczny no i tylko d-ca z mapą. Będą chętni wyzwania? około 12 osób planuje.
  6. 9 punktów
    Także Ameryka zaliczona
  7. 9 punktów
    Pozdrowienia z nad morza Panowie!
  8. 8 punktów
    ------------------------------------------------------------------------------- Z przyjemnością informujemy, że do grona Sztabu z dniem dzisiejszym dołączają @Alienzo, @Fistach oraz @Semir! Jednocześnie dziękujemy @Rutek oraz @Tiberrias za wkład w działania Administracji i witamy ich w gronie VIP-ów! -------------------------------------------------------------------------------
  9. 7 punktów
    Dwa lata temu zorganizowałem petycję do Bohemii w celu naprawienia jednego z najstarszych błędów w silniku gry, związanym z traceniem przez zniszczone obiekty statyczne (np. drzewa) geometrii, w wyniku czego obiekty te były "przezroczyste" dla AI i nie stanowiły osłony ani ochrony. W ciągu dwudziestu dni od rozpoczęcia petycji stosowna poprawka została zawarta w A3. Niestety, pozostałe części z serii Arma nie miały tyle szczęścia i po dziś dzień noszą w sobie brzemię tego wręcz "antycznego" błędu w kodzie gry. Sporo czasu zajęło mi wypracowanie właściwego rozwiązania, które rozwiązałoby ten problem w OFP. Nie mam dostępu do kodu silnika, zatem zakres moich możliwości jest ograniczony przez modowalne aspekty gry (trzeba tu mieć na uwadze, że OFP jest mniej modowalne od A3). Nie mniej jednak, po wielu próbach, eksperymentach i testach, które odbyły się na przestrzeni ostatnich kilku lat, udało mi się. Poprawka będzie częścią modyfikacji o nazwie @customfix, która poprawia i ulepsza wiele rdzennych aspektów OFP. ⏬ Poniżej ⏬ krótki materiał wideo 🎬 prezentujący to wybitne osiągnięcie
  10. 7 punktów
    Guess who's back 31 godzin jazdy, 5 granic, 20km korek przed Świeckiem i 2 tygodnie kwarantanny- Jestem. Populacja MM zwiększyła się Pan Boris "Zakaźmy 60% społeczeństwa żeby zbudować odporność" Johnson może mnie pocałować w du**ę.
  11. 7 punktów
    Regiment Pancerny ACC wraca do akcji! Sztab ACC pragnie poinformować o powołaniu Regimentu Pancernego! Wszystkich zainteresowanych uczestnictwem w treningach tej formacji, zapraszamy do zapoznania się z nowym statutem: Wszelkie pytania kierujcie do głównego szkoleniowca @Darkana. Twardej du*y - nie głowy i sukcesów na polu walki życzymy wszystkim przyszłym pancerniakom ACC! __________________________________________________________________________________________________________
  12. 7 punktów
    Kolejny rok w którym drużyna CSAR wygrywa zawody na reprezentacje Polski w airsofcie Link Do steama z rozgrywkami dla zainteresowanych
  13. 7 punktów
    🌠 Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim członkom społeczności ACC życzę: 🌠 Zdrowia Szczęścia Pomyślności i pod choinką samych wspaniałości 👍 Pozdrawiam 👉 Rożek 👈
  14. 7 punktów
    Odnośnie różnicy między CLS a Medykiem (na przykładzie US Army) Combat Lifesaver jest oficjalną certyfikacją zdobywaną w ramach 40-godzinnego kursu, zakończonego egzaminami: pisemnym i praktycznym. CLS nie jest dedykowanym MOS, tylko dodatkową certyfikacją w ramach np. 11B. Jest to funkcja pomostowa pomiędzy Self/Buddy-Aid a Advanced Life Support zapewnianym przez Combat Medic'a Jeśli chodzi o wykonywane przez CLS'a procedury - pokrywają się one z tymi, dostępnymi dla wszystkich żołnierzy (tzw. All Combatants w TC3), jest jednak lepiej przygotowany do ich przeprowadzenia (zwykle posiada też większe zapasy wyposażenia medycznego). Przypada mniej-więcej jeden CLS na każdą 10-osobową drużynę. Na szczeblu plutonu w działaniach medycznych podlega CMowi. W polsce analogiczny kurs odbywa się w WCKMED jako kurs Ratownika Pola Walki. Combat Medic jest podstawową rolą medyczną w US Army. Zdobywany wa ramach 16-tygodniowego szkolenia, zakończonego egzaminem i certyfikacjami EMT-B (cywilna) oraz podstawową 68W. Poza podstawowym szkoleniem CLSa jest przygotowany do zapewnienia czynności na poziomie Advanced Life Support (w tym m.in. podaży płynów, farmakoterapii, przyrządowego zabezpieczenia dróg oddechowych). Funkcjonują od szczebla plutonu. Certyfikacja w toku szkolenia może być rozszerzona do np. Flight Medic. W WP odpowiednik nie funkcjonuje.
  15. 7 punktów
    Czołem panowie, wracam do Was po 5 latach 😁
  16. 7 punktów
    Ostatni dzień służby jako żołnierz wojska polskiego zakończony. Jeszcze tylko my i Szkoci pijemy. Wasze zdrowie chłopaki 🍻 S!
  17. 7 punktów
    Plan dowódcy vs założenia MM
  18. 7 punktów
    Zmiany w regulaminie ACC dotyczące rozgrywek Po przeanalizowaniu ankiety oraz obecnej sytuacji związanej z rozgrywkami przed i po godzinie 20:00 Sztab ACC zadecydował o zmianach w regulaminie rozgrywek. Zmiany te są podyktowane dezaktualizacją części zapisów po wprowadzeniu nowego klikanego systemu zapisywania się na misje oraz zmieniającym się zainteresowaniem rozgrywkami po godzinie 20:00. Najważniejszą zmianą w regulaminie jest określenie dwóch dni przeznaczonych na Rozgrywki Oficjalne ACC Wstępnie ustalono, że dni te to WTOREK oraz SOBOTA* *Sztab zastrzega sobie prawo do zmiany dni rozgrywek oficjalnych. Wszyscy MM, Instruktorzy i Szkoleniowcy oraz gracze muszą zapoznać się zapisami zawartymi poniżej przed zorganizowaniem przyszłych wydarzeń. Zmiany w regulaminie wchodzą w życie z dniem ich opublikowania na forum. __________________________________________________________________________________________________________ Istotne zmiany: (TL;DR) Popularyzacja rozpisywania wydarzeń za pomocą kalendarza i klikanego systemu zapisów. Określenie dni Rozgrywek Oficjalnych ACC Udostępnienie serwera po godzinie 20:00 dla wydarzeń innych niż misje. Określenie zasad rozgrywania misji z modyfikacją ZEUS. Wyjaśnienie zapisu "Slot opcjonalny" i wiążących się z nim ograniczeń. Wyjaśnienie zapisu "Rezerwa" i wiążących się z nią ograniczeń. Uściślenie obowiązków osób organizujących wydarzenia. Zmiany w ilości osób wymaganych do przeprowadzenia misji z innymi modyfikacjami Treść zmienionego regulaminu Rozgrywek ACC: Sztab Arma Coop Corps
  19. 6 punktów
    Aktualizacka do ETS: Alienzo w końcu zdał C+E
  20. 6 punktów
    Moje spostrzeżenia dotyczące strzelania z MAAWSa. Mówiłem, że drugi raz przetestuję to o czym wczoraj mówiłem na misji. Łapcie filmik
  21. 6 punktów
    BRIEFING MIESZKAŃCY SOŁNICZNEGO BRIEFING ARTUR NICZYPIENKO (WŁAŚCICIEL KOPALNI) Gdyby nie ta cholerna wojna, to pieniążki same by płynęły do rączki, a tak to trzeba się nakombinować. Kopalnia na chwilę obecną stoi z braku rąk do pracy, sam masz odpowiednie przygotowanie, lecz nie ma… kupca i ochrony. Cały interes polega na tym, iż ten nikiel był zaledwie przykrywką, coby poprzedni właściciel działki nie wołał zbyt wysokiej ceny. Mieszkańcy żyjący tu od dawna są przyzwyczajeni do specyficznych warunków, a raczej mało komu przyjdzie do głowy zakup dozymetru zamiast flaszki. Tak, na działce będącej Twoją własnością, czy właściwie – w głębi niej – jest sensowne i opłacalne w wydobyciu złoże uranu. Potrzeba tylko bezpieczeństwa i przynajmniej dwóch ludzi do pracy, którą byś nadzorował. Pojawia się też pewien drobny problem w związku z ucieczką burmistrza i komendanta milicji – kto będzie teraz rządził w Sołnicznym? Kim on by nie był, warto jednak utrzymywać dobre relacje. Jako przyjezdny jeszcze nie do końca wsiąkłeś w tutejszą socjetę, niemniej jednak utrzymujesz całkiem dobre relacje z Turgmiejewem ze stacji benzynowej. Czekasz poza tym na przesyłkę, zamówiłeś w pewnym sklepie wysyłkowym w Czernogorsku dwa granaty błyskowe. Podsumowując: - zapewnij ochronę dla kopalni oraz siłę roboczą - zadbaj o dobre relacje z tym lub tymi, którzy będą rządzić w Sołnicznym BRIEFING STANISŁAW KOZŁOW (WŁAŚCICIEL GORZELNI Роял Эксклюзив) Tyś pracą swych rąk zapewniasz pracę mnogim innym rękom, więc należy się Tobie zdecydowanie cześć i szacunek. Zainwestowałeś swój majątek, zyskany dzięki wczesnemu wstawaniu i oszczędności na awokadu (awukoda? nie, jakoś inaczej…), w nieczynną od rozpadu Związku Radzieckiego gorzelnię. Nadałeś jej piękną nazwę Роял Эксклюзив, choć chyba przy eksporcie wskazane będzie angielska wersja Royal Exclusive, a wysokiej jakości wódki Twojej produkcji winny zdobić każdy stół w Europie. Na ile to się uda – trudno rzec, w każdym razie dwie ciężarówki wypełnione spirytualiami czekają na wyekspediowanie. W tak trudnych czasach trzeba działać zdecydowanie. Burmistrz i komendant milicji zbiegli, a siłą bezwładu Sołniczny nie dojdzie do niczego – czyż może być lepszy kandydat pod tą szerokością geograficzną jak zdolny i obrotny przedsiębiorca? Oczywiście że nie, tak więc musisz uczynić wszystko co w tej mocy, by władzę zdobyć. W ostateczności można skorzystać z cudzej pomocy, traf chce, że wóda i pieniądze zapewniają znajomych ze wszystkich ośmiu świata stron. Z jednego z rautów sprzed paru lat (który w istocie był raczej ordynarnym chlaniem, ale ludzie na poziomie nie używają takich sformułowań) znasz dwóch, którzy dorobili się jakiejś kariery – Wiaczesława Kolesława, który był wówczas działaczem nacjonalistycznym oraz Żenię Bobolenkę – jego widziałeś ostatnio w internecie na jednym z filmów wojsk III Cesarstwa Francuskiego. Takie ono francuskie, jak z Ciebie himalaista, no ale cóż. Może któryś z nich albo wręcz obydwaj byliby w stanie wesprzeć Twoje działania? Na pewno masz przy sobie wiernego asystenta Siergieja Bachmułatowa, który de facto jest nie tylko prawą ręką, ale i ochroniarzem. Podsumowując: - zdobądź władzę w Sołnicznym - sprzedaj dotychczasową produkcję wódki Роял Эксклюзив Classic (jedną ciężarówkę) BRIEFING SIERGIEJ BACHMUŁATOW (ASYSTENT WŁAŚCICIELA GORZELNI Роял Эксклюзив) Nie da się zaprzeczyć, że Kozłow może zadufany w sobie, ale płacić płaci całkiem nieźle. Jesteś de facto nie tylko jego asystentem i prawą ręką, ale i ochroniarzem. Ma wielkie ambicje, teraz, gdy władza w miasteczku się posypała… Niemniej jednak warto pamiętać też o swoich interesach. Warto być w pobliżu nowej władzy i dobrze, jakby był nią Stanisław Kozłow. Wspieraj go ile sił, dopiero gdy będziecie na naprawdę straconej pozycji, to możesz rozważyć inne opcje. Po drugie – Jewgienij Moszenko. Spór między waszymi rodzinami ciągnie się od dawna, ba, zresztą o czym tu mówić, jaki spór – nienawiść wielopokoleniowa. Jak drania uda się pozbawić życia, to chociaż cienie ojca i dziadów będą spokojniejsze. Może tutaj doktor Hotek coś by mógł pomóc? Często pijacie wspólnie wyroby pryncypała, więc powinien, cholera, pomóc. No, pijacie – nadużywacie trochę i film czasem się rwie, ale dobrze jest. Szkoda w sumie, że nie wrócą popijawy minionych lat, nim skłóciłeś się z bratem, Leonid był wspaniałym kompanem i śmieszkiem. Cóż jednak, gdy dwa gorące charaktery się zetkną. Kochał drzewa i miał pracować jako drwal gdzieś indziej w Południowej Zagorii, nie masz z nim kontaktu od trzech lat. Może pora to zmienić, ale któż mógłby tu pomóc – nikt chyba. Podsumowując: - pomóż Stanisławowi Kozłowowi zdobyć władzę w Sołnicznym, w skrajnej sytuacji przyłącz się do zwycięskiej frakcji - doprowadź do zgonu Jewgienija Moszenki, dobrze byłoby mieć czyste sumienie i uczynić to cudzymi rękami, niemniej jednak okoliczności bywają różne, a zemsta musi się dokonać - dowiedz się o losie swojego brata Leonida Bachmułatowa BRIEFING NIKITA TURGMIEJEW (WŁAŚCICIEL STACJI BENZYNOWEJ) Właściciel stacji benzynowej brzmi dumnie, szkoda że, cholera, tylko z nazwy. Paliwa nie ma i nie będzie, nie ma od kogo kupić, a jak dogadywałeś się z wojskiem czarnoruskim, żeby może jedna cysterna się zategociła – to wzięli i się brygada rozpieprzyła w ostatnich walkach. Nie masz czego sprzedawać, a pieniądze na drzewie nie rosną. Logicznym jest, że albo zdobędziesz paliwo i wprowadzisz je do dystrybucji, albo rozglądać się będziesz musiał za alternatywą. Pewna alternatywa jest, bowiem podczas negocjacji z wojskowymi zdołałeś nabyć kilka rakiet do RPG-7 i parę magazynków do AK-74. Ot, wzięli spisali ze stanu, a po ich ostatniej klęsce to nikt za Chiny Ludowe nie będzie dochodził prawdy. Może znajdziesz na to kupca? Jest to ukryte na stacji benzynowej, w krzakach obok rozpadającej się siatki drucianej jest skrzynia. Trzeba jednak pamiętać, że ucieczka burmistrza i komendanta wytworzyły pewną próżnię, która musi się jakoś zapełnić. Raczej ze wszystkimi masz dobry kontakt, nie wiadomo jednak co (i kto) przyjdzie. Kto by nie był – postaraj się być blisko, a nuż spłyną zeń jakieś profity. Ciekawe jak na sprawy zapatruje się Artur Niczypienko, przyjechał tuż przed wojną jak zakupił grunta pod kopalnię, pijacie czasem wódkę i generalnie można go nazwać całkiem dobrym znajomym. Czekasz poza tym na przesyłkę, zamówiłeś już jakiś czas temu 10 niebieskich świateł chemicznych. Podsumowując: - znajdź kupca lub kupców na posiadane towary, pamiętaj jednak, że swobodny obrót nimi nie jest specjalnie legalny - postaraj się być blisko nowej władzy w Sołnicznym, przynieść to musi profity BRIEFING DR MIROSLAV HOTEK (LEKARZ) Przyjechałeś tu prawie dwie dekady temu i zadomowiłeś się, wydawało się, że będzie spokój, a tu znowu widzisz obrazki takie, jakie podczas swojej służby w Jugosławii z ramienia ONZ. Niby leczyłeś, niby łatałeś, ale wojna była dookoła Ciebie i wojna przeniknęła na dobre. Tak wtedy, jak i teraz pomagałeś różnym ludziom, niezależnie od strony i etnosu, wiesz jednak, że nie jest kolorowo. Czarnoruscy nacjonaliści nie lubią wszelkich obcych, nie ograniczając się tylko do Czechosłowaków, więc nie wiadomo co zrobią gdy przyjdą – może wykorzystają pókiś przydatny, a później rozwalą? Robili to już gdzie indziej. III Cesarstwo Francuskie też jest zagadką, bo już sam proces narodzin skryty jest pośród mgieł chaosu. Sierioża Bachmułatow kiedyś przy wódzie Ci mówił, że ważne jest odpowiednie ustawienie się. Może i taką ścieżkę winieneś obrać, skoro nawet kumpel podpowiada? W chwilach jednak, gdy nie poddajesz się smutkowi – jasno widzisz ewentualną alternatywę, która może okazać się całkiem korzystna. W warunkach wojny lekarze i szpitale są potrzebni – a gdyby tak podpisać kontrakt z którąś ze stron na leczenie jej żołnierzy w eleganckich warunkach i z fachowym jednoosobowym personelem? Trochę metrów kwadratowych swego domu masz, a pecunia nigdy olet. Faktycznie, czym tu się martwić, burmistrz uciekł, komendant milicji uciekł, a lekarza każdy potrzebuję, to praktycznie zapewniałoby Ci to immunitet. No, chyba że Iwan Iwon, posterunkowy zresztą jego mać. Parę lat temu startowaliście obydwaj do pewnej damy, on wygrał, tyś lat siwości na skroni dobiegasz sam i jednak trochę przeżywasz taką klęskę. Gdyby jednak w tych dziwacznych czasach można było jakoś go pognębić… Podsumowując: - zapewnij sobie profity jako lekarzowi, poważnemu mikro-szpitalowi lub placówce ochrony zdrowia, niezależnie jak to nazwiesz. Warto by zdobyć poparcie którejś z frakcji, a za nim – dobra. - pognęb posterunkowego Iwana Iwona, na pewno jakieś nieszczęście idzie na niego spuścić BRIEFING KONSTANTIN ROŻDŻESTWIENSKI (SKLEPIKARZ) Asortyment Twojego sklepu radykalnie zmienił się na przestrzeni ostatnich miesięcy. Oficjalnie – dominują posiłki instant i samochody, nieoficjalnie jednak – masz kilka skrytek z bronią i amunicją. Czasy zrobiły się niebezpieczniejsze, a na taki towar zawsze będzie popyt. W sumie jako człowiek rozgarnięty powinieneś również rządzić tym miasteczkiem, lecz to nie takie proste. Burmistrz i komendant uciekli, ale jakiś konsensusem mieszkańcy Sołnicznego muszą wybrać nową władzę – chyba że zrobią to w towarzystwie luf karabinów. Można się spodziewać, że Stanisław Kozłow będzie chciał przechwycić władztwo, puszy się na tyle, iż to pewniejsze niż pewność. Nie wychylałeś się raczej do tej pory z ambicjami, więc pod tym względem masz przewagę. Przewaga ta kończy się albo ulega co najmniej zachwianiu, od kiedy podczas jednej z wędrówek do kryjówek natrafiłeś przed czterema dniami na jakiegoś umierającego człowieka, nie był umundurowany. Majaczył już, a usłyszawszy że jesteś z Sołnicznego powiedział: „W Czernogorsku padał deszcz ze śniegiem”. Pogoda zdecydowanie na to nie wskazywała, więc znajomość licznych filmów i seriali wskazuje, że to jakieś hasło, odzew, czy coś. Tylko co może to sprowadzić? Lista twoich skrytek: pierwsza jest na działce Twojego domu, w krzakach przy południowym ogrodzeniu, trzymasz tam jeden granat RGD-5 i dwa hukowe. Druga – przy południowej stronie nieużywanego nabrzeża, tuż przy morzu, mała skrzynka z 4 magazynkami do AKM, trzecia – w krzaku tuż przy nieużywanym przystanku kolejowym obok stacji benzynowej, są tam 2 kbk AKMS i 3 magazynki doń. Czwarta i ostatnia jest na piętrze opuszczonego domu w 127062, są tam 2 pistolety TT-33 i 3 magazynki oraz trochę amunicji do sztucera Iż-18. Podsumowując: - przejmij władzę w Sołnicznym - ustal o cóż może chodzić z hasłem, które usłyszałeś BRIEFING JEWGIENIJ MOSZENKO (HYDRAULIK) Ludziom się nie chce nic robić, ani nawet chociaż psuć, to i roboty brak. Nie oznacza to jednak Twojej bezczynności, bo walka klas nie przewiduje przerwy. Od lat jesteś współpracownikiem czarnoruskich maoistów, ich organizacja tyle razy zmieniała nazwę, iż już w sumie nawet jej nie pamiętasz. Ważne są rzeczy dwie: po pierwsze bieżący układ władzy trzeba zniszczyć, po drugie – sam towarzysz Mao dowiódł przydatności rozwiązań nieoczywistych. Dostałeś niedawno informację, że zgłosi się do Ciebie oddział partyzancki, któremu masz udzielić wszelkiej pomocy. Nie masz wiele, ale walka jest słuszna. Hasło: „W Czernogorsku padał deszcz ze śniegiem”, odzew: „Nie wiedziałem, nie mam radia”. Sytuacja jest ciężka, ale rozwiązania są relatywnie proste. Geszefty Kozłowa i Niczypienki powinny zostać uspołecznione, Niczypienki jak Niczypienki, wywłaszczyć starcza, ale szmal Kozłowa nie jest za cholerę czysty, długo go obserwujesz i słusznie tak sądzisz, więc należy mu się kara ostateczna. A może i Turgmiejewa również nie powinna ominąć sprawiedliwość ludowa? Tu już jednak są spore wątpliwości, trzeba by było chyba z nim pogadać i wybadać grunt. Jak już przypomniałeś sobie nieoczywiste decyzje towarzysza Mao – przecież jak było trzeba, to można było współpracować z kuomintangowskim Czang-Kaj-Szekiem albo nie atakować Japończyków, wypływa z tego ważna nauka – nie trzeba być oczywistym i stosować oczywiste środki do osiągnięcia swych celów. Podsumowując: - skontaktuj się z maoistowskim oddziałem partyzanckim - doprowadź do śmierci Stanisława Kozłowa i co najmniej wywłaszczenia Artura Niczypienki BRIEFING STARSZY POSTERUNKOWY JEWGIENIJ CYK Komendant uciekł i dupa zbita. Nie wiadomo co zrobić, bo zabrał z sobą gros broni jaką mieliście na posterunku. Tyle co pistolet, magazynek i kompan – Iwon. Nie wiadomo co przyjdzie, a przyjść może każdy – maoiści, nacjonaliści, III Cesarstwo Francuskie. Trzeba wyłonić nową władzę w Sołnicznym, a nie wiadomo jak to zrobić – twój pistolet z pełnym magazynkiem może wygrać tylko na krótką metę z poważnym zakładem produkcyjnym zatrudniającym wielu. Tak chodzi o Kozłowa. A może Niczypienko? Dlaczego właściwie nie Turgmiejew albo Rożdżestwienski? Wszyscy mają jakiś kapitał i zdolności. Trzeba wyłapywać odpowiednie wiatry skąd wieją i dostosowywać się do nich, nie szaleć, nie wyskakiwać. Komendanta już nie ma, a zabrał ze sobą broń z posterunku, przez co siła argumentów jest, hmm, nie za wielka. Koniecznie trzeba się dozbroić. Cholera, a jeszcze przesyłka. Zamówiłeś jakiś miesiąc temu powieść erotyczną „Hrabina i jej szofer”, która wreszcie na dniach powinna dotrzeć. Podsumowując: - zapewnij sobie poparcie nowej władzy w Sołnicznym - dozbrój wasz posterunek w jakąś broń długą BRIEFING POSTERUNKOWY IWAN IWON Komendant uciekł i dupa zbita. Nie wiadomo co zrobić, bo zabrał z sobą gros broni jaką mieliście na posterunku. Tyle co pistolet, magazynek i kompan – Cyk. Nie wiadomo co przyjdzie, a przyjść może każdy – maoiści, nacjonaliści, III Cesarstwo Francuskie (z nacjonalistami to chociaż miałeś kontakt z jednym, który coś jakoś działa, Saszą Hnatowem – kolegą z wojska, stara przyjaźń nie rdzewieje, a jesteś mu winien przysługę). Niemniej jednak wiadomo jedno – jest to dobry czas na wzbogacenie się. W dzisiejszych czasach każdy właściciel jakiegokolwiek szanującego się interesu potrzebuje poparcia i uzbrojonej ochrony. Z jednym magazynkiem może to trudne, ale nie muszą przecież o tym fakcie wiedzieć. Spotkałeś nie tak dawno pijanego w sztok Siergieja Bachmułatowa, który narzekał na swojego pryncypała, że jakoby jest zapatrzony w siebie do potęgi n-tej. Fakt ten możesz wykorzystać na wiele różnych sposobów. Tak jak niechęć doktora Hotka do Ciebie, nie pamiętasz specjalnie o co chodziło, bo zaczęło się to zaraz po jego przyjeździe do Sołnicznego, ale zatwardziały jest w tym uczuciu. Podsumowując: - wzbogać się na ochronie któregoś z bogatych ludzi - gdyby Sasza Hnatow chciał coś od Ciebie – winien mu jesteś przysługę BRIEFING DOWÓDCA ESKADRY WIACZESŁAW KOLESŁAW W tej bezpardonowej walce wszystkich ze wszystkimi wasz oddział poniósł ostatnio znaczne straty i liczebność jego została zredukowana do wręcz śmiesznej formy. Jest to oczywiste, że kontynuowanie działań bojowych jest utrudnione, jeżeli właściwie nie niemożliwe i należy tymczasowo je przerwać. Kłóci się to trochę z ogólnym kierunkiem naszego ruchu, w najgorszym wypadku może wywołać oskarżenia o zdradę na rzecz rządu lub maoistów. Trzeba więc uważać i egzekwować dyscyplinę w oddziale. Jesteśmy niedaleko Sołnicznego, wojska III Cesarstwa Francuskiego rozbiły wczoraj nieopodal poważniejszą formację czarnoruską, która w pośpiechu musiała się wycofać. Jest to dobry moment, ażeby wkroczyć do miasteczka i zadziałać wielotorowo. Po pierwsze – uzyskać wsparcie materialne i/lub zdobyć zwolenników. Po drugie – pozbyć się zwolenników maoistów, lecz najlepiej cudzymi rękami. Po trzecie – nim jednak się ich pozbędzie, to postarać się o tymczasowy rozejm z działającym w okolicy maoistycznym oddziałem partyzanckim, z którym parokrotnie się ścieraliście. W sprzyjających okolicznościach zawsze można go zerwać i wybić do nogi, ale w obecnej sytuacji… no właśnie. Właśnie! W porę sobie przypomniałeś, poznałeś kiedyś przedsiębiorcę z Sołnicznego – Stanisława Kozłowa. Jeżeli Ciebie pamięta, to może on by się na coś przydał? Podsumowując: - utrzymaj dyscyplinę w oddziale - uzyskaj wsparcie materialne i/lub zdobądź zwolenników w Sołnicznym - pozbądź się zwolenników maoistów z Sołnicznego - nawiąż kontakt i doprowadź do tymczasowego rozejmu z maoistowskim oddziałem partyzanckim, a w razie sprzyjających okoliczności rozejm ów zerwij BRIEFING ZASTĘPCA DOWÓDCY SASZA HNATOW W tej bezpardonowej walce wszystkich ze wszystkimi wasz oddział poniósł ostatnio znaczne straty i liczebność jego została zredukowana do wręcz śmiesznej formy. Jest to oczywiste, że kontynuowanie działań bojowych jest utrudnione, jeżeli właściwie nie niemożliwe, ale nie powinno się ich przerywać, komunistom trzeba zadawać cios za ciosem, bez cienia zwątpienia. Jesteśmy niedaleko Sołnicznego, wojska III Cesarstwa Francuskiego rozbiły wczoraj nieopodal poważniejszą formację czarnoruską, która w pośpiechu musiała się wycofać. Jest to dobry moment, ażeby wkroczyć do miasteczka i zadziałać wielotorowo. Po pierwsze – uzyskać wsparcie materialne i/lub zdobyć zwolenników. Po drugie – pozbyć się zwolenników maoistów, lecz najlepiej cudzymi rękami. Tutaj pomóc może Iwan Iwon – twój stary znajomy z wojska, winien jest Tobie przysługę, a jako od dawna mieszkaniec Sołnicznego powinien wiedzieć kto tam komunizuje. Po trzecie – zdobyć morfinę. Potrzebujesz jej jak kania dżdżu, jesteś uzależniony i nosi Cię. Przynajmniej ze dwie sztuki na teraz, zaaplikowane jednak ostrożnie, z przerwami, żeby nie przesadzić. Podsumowując: - skontaktuj się z Iwanem Iwonem, jest Tobie winien przysługę - uzyskaj wsparcie materialne i/lub zdobądź zwolenników w Sołnicznym - pozbądź się zwolenników maoistów z Sołnicznego - zdobądź i zaaplikuj sobie dwie dawki morfiny BRIEFING DOWÓDCA KOMPANII „SOSNA” W tej bezpardonowej walce wszystkich ze wszystkimi wasz oddział poniósł ostatnio znaczne straty i liczebność jego została zredukowana do wręcz śmiesznej formy. Jest to oczywiste, że kontynuowanie działań bojowych jest utrudnione, jeżeli właściwie nie niemożliwe i należy tymczasowo je przerwać. Kłóci się to trochę z ogólnym kierunkiem naszego ruchu, w najgorszym wypadku może wywołać oskarżenia o zdradę na rzecz rządu lub nacjonalistów, choć przecież przykłady historyczne pokazują coś zgoła innego. Nie każdy jednak czytał lub się zapoznawał, a wiara bez podstawy może popadać w odchylenie ślepego fanatyzmu. Trzeba więc uważać i egzekwować dyscyplinę w oddziale. Nazywasz się Leonid Bachmułatow i pochodzisz z Sołnicznego, wyjechałeś przed trzema laty po kłótni ze swoim bratem Siergiejem. Nie utrzymujecie kontaktów, ale w obecnej chwili można to zmienić. Od „góry” wiesz, że w miasteczku macie informatora, solidnego maoistę w konspiracji, w ostatniej sesji łączności prawie tydzień temu otrzymaliście rozkaz zgłoszenia się do niego. Hasło: „W Czernogorsku padał deszcz ze śniegiem”, odzew: „Nie wiedziałem, nie mam radia”. Powinien wam przekazać najnowsze informacje o aktualnej sytuacji, jak i inne dane. W miasteczku powinniście zdobyć wsparcie materiałowe, zdobyć nowych zwolenników i zaprowadzić swoje porządki, w tym wszystkim jednak należy pamiętać o elastyczności. Jak pokazał towarzysz Mao – nawet wroga można wykorzystać do osiągnięcia naszych celów. Wróg likwidujący waszego wroga tylko was odciąża, a odpowiednie zasłony dymne są dopuszczalnym środkiem. Podsumowując: - skontaktuj się z informatorem w Sołnicznym - zdobądź wsparcie materiałowe oraz nowych zwolenników - pozbądź się nacjonalistów i wszelkich innych przeciwników w Sołnicznym - nawiąż kontakt i doprowadź do tymczasowego rozejmu z nacjonalistycznym oddziałem partyzanckim działającym w rejonie, a w razie sprzyjających okoliczności rozejm ów zerwij BRIEFING ZASTĘPCA DOWÓDCY „ŻUK” W tej bezpardonowej walce wszystkich ze wszystkimi wasz oddział poniósł ostatnio znaczne straty i liczebność jego została zredukowana do wręcz śmiesznej formy. Jest to oczywiste, że kontynuowanie działań bojowych jest utrudnione, jeżeli właściwie nie niemożliwe i należy tymczasowo je przerwać. Kłóci się to trochę z ogólnym kierunkiem naszego ruchu, ale jest to chyba utrudnione w związku z aktualnym dowódcą „Sosną”. Nie wydaje się być dobrym wodzem w polu, więcej by zrobiło już kolektywne dowództwo albo Twoje. Trzeba jednak podejść do tematu ostrożnie, żeby nie zostać oskarżonym o zdradę, jak i nie demoralizować żołnierzy, którym jeszcze by się zamarzyły odchylenia anarchistyczne. Wiesz od „Sosny”, że w nieodległym Sołnicznym macie spotkać się z informatorem, zaufanym maoistą. Hasło: „W Czernogorsku padał deszcz ze śniegiem”, odzew: „Nie wiedziałem, nie mam radia”. Powinien wam przekazać najnowsze informacje o aktualnej sytuacji, jak i inne dane. W miasteczku powinniście zdobyć wsparcie materiałowe, zdobyć nowych zwolenników i zaprowadzić swoje porządki. Podsumowując: - zastąp „Sosnę” na stanowisku dowódcy kompanii, zachowaj jednak ostrożność - skontaktuj się z informatorem w Sołnicznym - zdobądź wsparcie materiałowe oraz nowych zwolenników - pozbądź się nacjonalistów i wszelkich innych przeciwników w Sołnicznym LOTNA BRYGADA III CESARSTWA FRANCUSKIEGO BRIEFING BRYGADIER ŻEŃSZELON-IGNATIENKO Cesarz Napoleon docenił Twoją pomoc podczas jego pobytu na Świętej Helenie, gdzie spędziłeś blisko rok wraz z nim i gdy sam wreszcie uciekłeś z tamtejszego domu bez klamek – wynagrodził Cię ważnym stopniem wojskowym i funkcją. Nie mógł ogłosić Ciebie marszałkiem z braku doświadczenia wojskowego, ale i tak byłeś i jesteś zachwycony. Po kilku miesiącach krwawych walk wykazałeś się energicznością umysłu i przenikliwością godną umieszczenia w annałach historii wojskowości. Rozbijałeś wroga za wrogiem, a dzielnie przy Tobie stał Twój wierny adżutant Bobolenko. O, na jakież pochwały i on zasługuje! Zawsze pomocny, zawsze użyteczny, nigdy nie podważał autorytetu! Chociaż raz przecież, koło Krasnostawu, dyskutował sugerując zmianę. A w ogóle dużo szepcze, wszystko za moimi plecami, szepcze on, szepcze i felczer Nicz, szepczą nawet wszyscy szeregowcy. Dobry Boże, wszyscy spiskują za moimi plecami, pewnie wprowadzają mnie w błąd albo chcą mnie się pozbyć, szkalują u Cesarza, podważają moją lojalność! Cóż zrobić?! Cóż zrobić?! Nikomu nie mogę ufać, nawet adżutantowi Bobolence, uch, zaschło mi w gardle. Wezmę łyk wody. Adżutant Bobolenko jest wprost wspaniały, zawsze można mu zaufać, nigdy nie podważa autorytetu, a potrafi dobrze podsunąć wymyśloną przez Ciebie myśl. Dobrze mieć takich współpracowników, felczer brygadyjny Nicz również zawsze wybornie pomaga rannym. Szczęście to mieć takich ludzi! Ale do rzeczy, do rzeczy. Cesarz wydał naszej Lotnej Brygadzie rozkaz wyforsowania się naprzód po zwycięskich bataliach z Wojskami Czarnorusi i zajęcia Sołnicznego – niewielkiego miasteczka wprawdzie, ale z prężnie działającą gorzelnią. Wielce to wzmocni potencjał ekonomiczny Cesarstwa, a granicę przesunie o wiele na południe. Nasi żołnierze sprawni i dobrze uzbrojeni, możemy wszelkich nam się sprzeciwiających TRACH-TRACH i w ogóle, śmiało! Uch, nie, nie możemy, musimy być zręczni i obrotni, dyplomatycznie działać. Zawsze oszczędza to kłopotów i strat osobowych naszej Lotnej Brygadzie. Potrzeba jednak też trochę rozkoszy dla ciała. Znajdź też w Sołnicznym miejsce, gdzie mógłbyś zjeść pyszny posiłek. Wybitnym dowódcom nie dość, że się nie odmawia, to tym bardziej nie powinno odmawiać im się odrobiny przyjemności. Podsumowując: - opanuj Sołniczny ku chwale Cesarza Francuzów Napoleona Bonaparte - zjedz w miasteczku pyszny posiłek BRIEFING ADŻUTANT BOBOLENKO Ileż można słuchać o swoich geniuszach i innych wybitnych umiejętnościach. Brygadier Żeńszelon-Ignatienko jest, łagodnie mówiąc, wyjątkowo niestabilny i bardzo dużo czasu spędza w innych krainach. Gdyby nie Ty, to Brygada wuja by miała, a nie sukcesy. Umiesz odpowiednio dotrzeć do Brygadiera i podpowiedzieć mu co trzeba. Z Napoleonem jest podobnie, gdyby nie parę osób z jego otoczenia to – ach, szkoda gadać. Stąd też kretyński tytuł „adżutanta” zamiast „adiutanta”, normalnie, po naszemu. W każdym razie tym razem przed Tobą stoi problemów kilka. Po pierwsze – otrzymaliście zadanie opanowania Sołnicznego. Wojska czarnoruskie są w rozsypce, więc wydawało by się – nic prostszego. Po pierwsze pierwsze – Żeńszelon-Ignatienko nie wie dlaczego Sołniczny jest istotny, tak jak nikt tego nie powiedział Napoleonowi (na szczęście). Doniesiono bowiem, że kopalnia niklu jest ledwie tylko przykrywką do wydobycia uranu – a ten już byłby wielce przydatny. Dlatego należy opanować miejscowość i zapewnić działanie kopalni. Brygadierowi chyba też lepiej oszczędzić prawdziwego celu, bo cholera wie co by z taką wiedzą zrobił. Jakimi środkami opanować miejscowość? Tu właśnie wynika po pierwsze drugie, albo po prostu po drugie. A więc po drugie – musicie wykazać się maestrią dyplomacji, ponieważ zwyczajnie nie macie czym grozić. Praktycznie nie macie amunicji, musicie więc się jak najszybciej zaopatrzyć w jakąś sensowną broń i amunicję, amunicję i broń. Co rozumieć pod pojęciem maestrii dyplomacji – należy przekonywać, manipulować, ewentualnie nastawiać przeciw sobie. Nie musicie przecież „formalnie” rządzić Sołnicznym, wasza marionetka również będzie w porządku, a wy będziecie, dajmy na to, „zapewniać bezpieczeństwo”. Może ktoś musi zginąć, żeby pokazać iż tego bezpieczeństwa nie ma? Być może. W czasach przedwojennych poznałeś przy okazji jednej z libacji alkoholowych niejakiego Stanisława Kozłowa, on był z Sołnicznego. Na ile teraz mógłby okazać się pomocny? Podsumowując: - kontroluj Brygadiera Żeńszelona-Ignatienkę, jest skrajnie nieobliczalny - opanuj Sołniczny korzystając raczej z dyplomacji niż siły (może skorzystaj z pomocy Stanisława Kozłowa) - doposaż Lotną Brygadę w broń i amunicję BRIEFING FELCZER BRYGADYJNY S.E. NICZ Praca lekarza na polu walki nie jest niczym przyjemnym. Zwłaszcza jeżeli musisz ją łączyć z fuchą agenta takistańskiego wywiadu infiltrującego III Cesarstwo Francuskie. Rozkaz opanowania Sołnicznego był nagły, ale już ciche rozmowy jakie uskuteczniał adżutant Bobolenko z wyższej rangi sztabowcami – to już niecodzienne. Jakkolwiek nie da się zaprzeczyć, że on jest realnym dowódcą Lotnej Brygady, Żeńszelon-Ignatienko jest wybitnie niestabilny emocjonalnie i chyba czasem rozumuje zdecydowanie na opak. Po pierwsze więc – dowiedz się jakie są prawdziwe przyczyny opanowania Sołnicznego (a może ich nie ma i to był czysty przypadek)? Drugie z zadań jest nieco bardziej skomplikowane. Przed kilkoma dniami zajmowałeś się śmiertelnie rannym wysokiej rangi maoistą (inny regiment akurat miał szczęście i trafił na jakieś ichnie dowództwo), który mamrotał coś o Sołnicznym, Jewgieniju i deszczu ze śniegiem. Czy to był jakiś przyjaciel – cholera wie. Ale jeżeli jakiś kontakt, informator, cokolwiek? W obecnej sytuacji skoro macie zająć miasteczko, to dobrze byłoby mieć własne ucho. Lecz znów – najpierw trzeba znaleźć Jewgienija (o ile to prawdziwe imię, a nie pseudonim), a następnie przekonać do współpracy. Albo grać w otwarte karty, albo półotwarte, albo wręcz przekonać go, że sam jesteś maoistą i zdobyć jego zaufanie? Dróg masz wiele, najważniejsze jednak – przeżyć, jako żywy agent jesteś o wiele przydatniejszy dla Takistanu niźli martwy. Podsumowując: - poznaj prawdziwe przyczyny rozkazu zajęcia Sołnicznego - znajdź w miasteczku maoistę/kontakt maoistów o imieniu/pseudonimie Jewgienij i zwerbuj go jako własnego agenta - przeżyj POSTACIE FABULARNE BRIEFING NIEMIECKI TURYSTA Wędrując po ogarniętej wojną Czarnorusi chaos nie stanowił dla Ciebie pierwszyzny, tak to już czasem bywa podczas Twoich podróży. Usłyszałeś jednak o gorzelni Royal Exclusive w Sołnicznym, a to podsunęło Tobie pewien pomysł – w obliczu niedoboru środków płatniczych pod ręką i generalnie niebezpieczeństwa dobrze byłoby się gdzieś przytrzymać na dłużej. Jeżeli faktycznie ta gorzelnia jest taka sprawna, to pewnie jej właściciel byłby zainteresowany robieniem interesów, może dystrybucją w RFN, którą obiecasz mu tym chętniej, im bardziej będzie burczeć w brzuchu zgłodu. Prezencję masz wcale niezłą, a obiecywać możesz nawet Niderlandy. Uważaj tylko na niebezpieczeństwa, III Cesarstwo Francuskie może i nie jest takie straszne, ale nie wiadomo czego się spodziewać po nacjonalistach i maoistach, skoro jesteś obcokrajowcem. Podsumowując: - przybywszy do Sołnicznego postaraj się zrobić solidny interes z właścicielem gorzelni - albo z kimkolwiek innym, byleby zapewniło to Tobie szmal i dach nad głową, przynajmniej na kilka dni albo tygodni BRIEFING OBWOŹNY SPRZEDAWCA CEBULI W dzisiejszych czasach nawet z cebulą jest problem, więc musiałeś uzupełnić swoje usługi o parę innych, m.in. kurierskie. Masz do dostarczenia trzy rzeczy: po pierwsze dla Nikity Turgmiejewa 10 świateł chemicznych niebieskich, przesyłka była już opłacona z góry. Po drugie – dla Artura Niczypienki dwa granaty błyskowe, jw. I po trzecie: dla Jewgienija Cyka książkę – powieść eksperymentalną „Tabela artyleryjska albo padał deszcz ze śniegiem” autorstwa W.W. Wiktorowicza, tutaj już odbiorca musi ci zapłacić. Następnie pozostanie Tobie znaleźć nowe zajęcie, masz ostatecznie na sprzedaż trochę jedzenia. Podsumowując: - dostarcz wszystkie trzy przesyłki - znajdź sobie kolejne zajęcie BRIEFING WERTYG Trzeba chronić świat przed końcem trzeba chronić świat przed końcem trzeba chronić świat przed końcem miałeś wizje słyszałeś boskie nakazy trzeba zwrócić się w stronę Światła musi ono penetrować wszystkie zakamarki trzeba zwrócić się w stronę Światła zbawiać dusze tam gdzie Mrok trzeba nieść Dobrą Nowinę ludzie muszę uwierzyć ludzie muszą uwierzyć trzeba przebłagać urażonych Bogów masz już środki trzeba zniszczyć Ładę Zła trzeba ją wysadzić masz ją prowadzisz ją wieź ją na miejsce Rytuału trzeba więcej ludzi trzeba zwrócić się w stronę Światła trzeba ją zniszczyć i pogrześć trzeba tańczyć wzdłuż jej płonącego metalowego ciała trzeba walczyć trzeba zbawiać trzeba zwrócić się w stronę Światła ludzie muszą uwierzyć Sołniczny Sołniczny tam jest Energia tam jest odpowiednie Miejsce trzeba zniszczyć Ładę Zła trzeba zniszczyć Ładę Zła. Podsumowując: - głoś Dobrą Nowinę i nawracaj ludzi na stronę Światła - zyskawszy choć jednego wyznawcę przeprowadź Rytuał wysadzenia w powietrze Łady Zła i wykonaj tryumfalny Taniec Światła wokół wraku
  22. 6 punktów
    Moje nagranie z dzisiaj z "tego momentu". Niestety zapomniałem podbindować controlera pod OBSa przez co mnie nie słychać z TPP TSa, ale to nie o to w tym filmiku chodzi. 😉 Do tego jakość wynika z nieco prowizorycznego montażu dźwięku. Ale to dalej nie o to chodzi! XD Tak więc... Cooper - It's no time for Ladybug!
  23. 6 punktów
    Dzięki za pomoc i info. Bestia przyszła
  24. 6 punktów
    Nadgodziny i prezentacja przed ekipą dyrekcyjną... No i pierwszy poniedziałek na umowie na czas nieokreślony za mną
  25. 6 punktów
    Dzisiaj jeden z bardziej ro********h dni w moim życiu. Podpisałem papiery i niedługo zmienię obywatelstwo. Niech moje dziecko ma większe możliwości lepszego startu w życie niż ja. Patrzę jak Polskę niszczą bydlaki, którzy teraz nią żądzą, to lepiej żeby moja córa mogła spokojnie wyjechać w razie czego. S!
  26. 6 punktów
    @Stahu Powód: Stworzenie i zorganizowanie aż 5 misji COOP oraz 2 misjI JOINTOP tylko w grudniu. @Stahu tym samym spełnił wymagania co do utrzymania tytułu Mission Maker ACC aż 7-krotnie!
  27. 6 punktów
    Jeśli nawet to nie sprawa gracza, żeby nad takimi rzeczami myślał
  28. 6 punktów
    Po ponad 2 tygodniach spedzonych w Louisianskim mixie lasu i dzungli wreszcie odzyskalem kontakt ze swiatem! Szkolenie bylo ciekawe i z duzym rozmachem Geronimo (opfor) nie dawali momentami pospac. Moj dzielny Beryl ktory na amerykanskiej slepej amunicji nie strzelal auto i przekaszal luske co strzal zdolal mimo wszystko zebrac pare fragow 4 bialych i jeden czarny. (Minus jeden ff bo idiota z m240 sie zgubil i jak go znalazlem to mi serie poslal nad glowa ). Cholernie dyskomfortowe w tym kraju jest to ze wszystko dookola chce twojej smierci. 50 gatunkow wezy, pajaki, aligatory, tropikalne burze a nawet rosliny. Medevac "noroleplay" zabral goscia ktory wlazl w rosline po ktorej jego twarz wygladala jak napompowana pilka. Jedno z ciekawszych doswiadczen tymbardziej ze bylem przydzielony do 101st Airborne 2-506 Easy Company. Co prawda Winters nie dowodzi od jakiegos czasu ale atmosfera dalej przednia Currahee!
  29. 6 punktów
    Kubeczki na turniej prezentują się następująco. https://imgur.com/a/jY7Sj9e
  30. 6 punktów
  31. 5 punktów
    Może jednak warto pomyśleć https://dev.arma3.com/post/oprep-global-mobilization-wip-02
  32. 5 punktów
    Ogólnie misji za dużo nie doświadczyłem, ponieważ byłem w Dustoff crew i tutaj dziękuję @portals za poświęcenie, bo nie wiem czy wiedziałeś na co się piszesz. Zanim przejdę dalej to jedna uwaga do @Zus, uważaj na to gdzie ustawiasz bazę jeśli używasz JEBUS caching, bo jak odcachowuje jednostki to się pojawiają w domyślnych współrzędnych (0,0) czyli w lewym dolnym rógu mapy i trochę czasu mija zanim zdąży je przenieść do reszty składu. Mieliśmy przez to ciekawe sytuacje na początku oraz w trakcie misji gdzie AI zostało odcachowane i pojawiło się na 0.5-1s jakieś 50m od nas i oddało kilka strzałów w naszym kierunku. Na początku misji to chyba z 10-20s strzelali. Teraz przechodząc do samej misji i ogólnie roli MEDEVAC. Kolejna misja, kolejny przypadek gdzie dustoff stał i się nudził. Nie wiem jak wygląda to na ziemi ale z tego co słyszałem to dużo ludzi ma złe podejście kiedy przychodzi o wzywanie i oddelegowywanie ludzi do medevac'a. Główne zasady które należy pamiętać to: kiedy mamy Arma MEDEVAC to jest on głównie ku usprawnieniu działać plutonu i jego medyka, nie ku wygodzie jednego żołnierza MEDEVAC to samonapędzające się koło, im więcej używamy tym jest bardziej skuteczny Kiedy jesteśmy ciężko ranni to medyk musi spędzić 5-10 minut żeby nas postawić na nogi Mając te rzeczy na uwadze ewakuacja medyczna powinna być prowadzona kiedy medyk ma rannych którymi nie może się zająć z powodu braku zasobów (płyny, itp.) lub braku CZASU. W momencie kiedy nasz medyk ma więcej niż jednego ciężko rannego i musi zatrzymać cały pluton na 5-10 minut, lepiej żeby wezwać medevac i zabrać ich wszystkich nie zdolnych w pełni do walki. Ci lżej ranni mogą protestować ale należy im przypomnieć że gdy oni się świetnie bawią kulejąc do medyka, będąc łatani i biegnąc spowrotem to cały pluton siedzi na du**e i patrzy na skały/piach. Zabranie takiego delikwenta sprawi że nasz pluton może od razu kontynuować działania a osoby które zostały zabrane i tak muszą zostać odratowane więc tracą tylko tyle czasu rozgrywki ile zajmie ich ponowne dostarczenie w teren działań. Dlatego właśnie działania te to samonapędzające się koło. Jeżeli używamy takiego medevaca często lub robimy przedziały czasowe w trakcie operacji aby RTO/JTAC mogli skoordynować przylecenie medevac'a to ci żołnierze czekają tylko extra 5-15m w bazie i wracają do boju jak nowi. W skali 3-4h rozgrywki i tego jak często operacje wyglądają taki przestój zdarza nam się bardzo często bo chociażby jakiś element flankuje i ktoś siedzi tylko w miejscu i czeka aż skończą. Dlatego gdy mamy sprawną ekipę dustoff i dobrego RTO to takiego odstawienie pacjenta oraz ewentualne podebranie następnych nie powinno zajmować więcej niż 2-3min. Ogólnie co do komunikacji z powietrzem polecam więcej z nimi rozmawiać, bo często jest tak że tylko idą oficjalne formułki, nie ma żadnego chatteru a nie o to chodzi. Tutaj nie jest to uwaga konkretnie do Alfiego na misji, tylko do podejścia całości. Oficjalne zapytania powinny mieć oficjalne formułki natomiast powinno się też gadać jak ze wszystkimi innymi elementami na temat tego jak wygląda sytuacja. Możliwe że coś doradzą, możliwe że dostarczą wsparcie kiedy nie myślałeś że mogą. Pozwalanie specjalistom oceniać sytuacje i pytanie o ich zdanie nigdy nikogo nie zawiodło. Nie traktujcie lotnictwa jak urzędu skarbowego.
  33. 5 punktów
  34. 5 punktów
    Biedny @Rutek. 😭 Z @Marasem robiliśmy co w naszej mocy, ale Wietnam wybitnie Cię nie kochał. :x https://streamable.com/ud5y53 @Roven ogromny plus za klimat i dykcję, chociaż momentami nie mogłem zrozumieć co do mnie gadasz. 😅 https://streamable.com/99qefq Mam jeszcze fragment z przyczajonego tygrysa, ukrytego smoka - vietkong atakuje znienacka, aczkolwiek jest 18+ (jak myśmy to przeżyli, tego nie wie nikt, aczkolwiek ślad na psychice i w spodniach pozostał na dłużej). 🤫 M3A1 jednak dało radę (chociaż ze słabą skutecznością w dobijaniu. 🤣 https://streamable.com/2u6qxp
  35. 5 punktów
    MMmm... Mody modziki 😬
  36. 5 punktów
    Ciąg dalszy nastąpił. Okazało się, że wyżej wymieniony ciul był zarażony. Trzy dni (od piątku ) spędziliśmy z naszymi rodzinami na kwarantannie, Na szczęście amerykanie zrobili nam szybko testy. Niestety moja podkomendna została zarażona, pozostali zdrowi. Dzisiaj znów byłem w "robocie". Szybki test poranny na "sfirusa" i można zaczynać kolejny dzień. Biurko "Miss Alabama" jest puste a na moim obok noża lezy teraz 416-ka. Trzeba robić swoje dalej. Tak jak inni. S!
  37. 5 punktów
    Błagam, tylko nie odbierzcie tego co teraz powiem jako jakiś atak. Tak, MOUT i CQB wychodzi słabo. Tak, nie posiadamy praktycznie ŻADNYCH standardów związanych z MOUT. Tak, większość z nas leży od strony technicznej. Nie wydaje Wam się, że patrzycie na to troszkę zbyt powierzchownie? Ostatnimi czasy doszło do praktycznej wymiany składu społeczności - na oko ponad 50%. Duża część osób z bogatym doświadczeniem Armowym odeszła: szkoleniowcy, dowódcy, GOST/RP/SLT etc. Wcześniej wypracowane standardy (szczególnie te "niepisane") w dużej mierze WYPAROWAŁY. W tym momencie mamy ogrom osób z innych społeczności oraz osoby, które wcześniej miały 0 styczności z symulatorami. Jeśli wrzucimy wszystkich do jednego worka, to nie powinniśmy się dziwić, że każdy biega jak kurczak bez głowy. W moim przekonaniu powinniśmy faktycznie przysiąść do szkoleń oraz treningów z MOUT/CQB, a później tworzyć misje, które dadzą nam szanse na wykorzystanie wcześniej zdobytych umiejętności. Nawet głupie rozglądanie się ALTem można zawrzeć w takim cyklu. Co niby stoi na przeszkodzie? Podsumowując: Z gówna bata nie ukręcisz. Zanim zaczniesz czegoś wymagać, to pierw staw te wymagania ludziom.
  38. 5 punktów
    Co mam napisać ? Wypadki się zdarzają, zwłaszcza przy tak intensywnym szkoleniu. Zerwane ścięgna i mięśnia, połamane kości, "obcierki" ( kiedy pocisk kogoś muśnie ), odstrzelone elementy wyposażenia osobistego, to jest codzienność w tej służbie. Do tego dodaj zmęczenie psychiczne i fizyczne ludzi, którzy od lat biorą udział w misjach bojowych. Sam nieraz się zastanawiam jakim kur.a cudem straty "niebojowe" są tak małe. Wyobraź sobie taki scenariusz ćwiczeń: kilkunastu facetów wpadających do do czteropiętrowego budynku i "czyszczący" go pokój po pokoju, piętro po piętrze. Ciągły huk i błyski "flaszy", wszechobecny dym, snajperzy obrabiają budynek z zewnątrz a wszystko pod presją czasu. Każda sekunda się liczy, bo gdzieś tam są "zakładnicy" ( ch.j wie gdzie, ale są ) których trzeba uratować. Na dachu ląduje następnych sześciu i zaczynają taką samą "polkę" od góry. W ciągu kilku minut wszyscy wystrzeliwują grubo ponad 1000 pocisków, kilkadziesiąt granatów różnego typu. I robią od cholery innych rzeczy. Jeden wielki pieprzony chaos. Setki takich paskudnych scenariuszy, tysiące godzin ćwiczeń i tysiące wystrzelonych pocisków w ciągu roku. Tam naprawdę nie trudno o wypadek. S!
  39. 5 punktów
    Październik 1944 roku. Niepowodzenie Operacji Market Garden dało Niemcom wystarczającą ilość czasu, aby wycofać się z terenów Holandii, przegrupować z pozostałymi siłami i umocnić Linię Zygfryda. Przyległe do linii miasto Akwizgran stało się tym samym w oczach Gen. Eisenhowera niezwykle ważnym punktem strategicznym. Rodzime strony założyciela I Rzeszy wywierały ponadprzeciętny wpływ na morale obrońców. Słowa opisujące walczących w obronie miasta, które padły z ust schwytanego oficera Wehrmachtu, wzbudzały niepokój wśród amerykańskich oficerów. Suddenly we were no longer the Nazis, we were German soldiers. Rozkaz był jasny - mamy wykorzystać sytuację i przełamać obronę na zachód od Akwizgranu. Ruch ten powinien przerwać szlak dostawczy, którym szkopy zaopatrują zewnętrzne pasma Linii Zygfryda. Problemy pojawiły się kiedy do sztabu przyjechał jakiś ważniak. Podobno prosto z Waszyngtonu... Jak się później okazało, nasza kompania została oddelegowana do jednego z zadań z kategorii ściśle tajnych, a mianowicie odnalezienia potencjalnych lokacji, w których ukrywają się nazistowscy naukowcy. Szczególnie Ci odpowiadający za projekt rakiet V-2. Plotka mówi, że mają ich później przerzucić do Stanów, gdzie będą kontynuować swoją prace. Mimo uprzedzeń co do całej koncepcji, dowódca kompanii Charlie - Kapitan McKelly, musiał podporządkować się dowódcy batalionu. Wiedział, że cała ta operacja ominęła Departamentu Stanu szerokim łukiem. Mamy na głowie 2 zadania: OBJ Carolyn - punkt łączności szkopów. Przejęcie radiostacji da nam wystarczającą ilość czasu na dotarcie do kolejnego celu. OBJ Dorothy - schwytany oficer był dosyć bezpośredni. Jeśli mamy coś znaleźć, to znajdziemy to na posterunku SS. Trzeba go szybko przeszukać i jak najszybciej się stamtąd ulotnić. Kilka godzin temu straciliśmy łączność z drugim plutonem. Z tego powodu Major rozkazał trzymać się głównej drogi, która wiedzie do Schleckheim. Jest szansa, że wykonując swoją robotę natkniemy się na nich. Niepełny pluton US 2nd Rangers Battalion 2 x M4 Sherman Możliwe jednostki sojusznicze w strefie działań 246th Volksgrenadier Division 116th Panzer Division 3 x GMC CCKW 2½-ton 6x6 truck (12 os.) 2 x Sherman (desant 5 os.) 1 x Jeep Willys (4 os.)
  40. 5 punktów
    Od przyszłego tygodnia mam dużo wolnego czasu. Jeśli jest ktoś kto chciałby nauczyć się podstaw obsługi edytora 3den i spróbować zrobić prostą misję to zapraszam na PW ewentualnie można mnie łapać na kanale MM na ts
  41. 5 punktów
  42. 5 punktów
    Troszkę o tunelach Wietkongu
  43. 5 punktów
    Mam nadzieję że korzystając z nowego wyglądu biblioteki przyozdobiliście już armę jak trzeba
  44. 5 punktów
    Ten moment, kiedy generator SMS odreagowuje na klientach stres testy XD
  45. 5 punktów
  46. 5 punktów
    Może powtórka z plaży Omaha? 🤔🤔🤔🤔 Na nową misję troszkę mało czasu.
  47. 5 punktów
  48. 5 punktów
    Pudło. Kosmici. W Polsce. https://steamcdn-a.akamaihd.net/steam/apps/256751496/movie480.webm?t=1558644239 https://store.steampowered.com/app/1021790/Arma_3_Contact/ Komuś się trochę serie z X-Comem pomyliły
  49. 5 punktów
  50. 5 punktów
    Zapraszam wszystkich serdecznie. Pierwsza misja z autorskiej minikampanii na Clafghanie jako siły wsparcia pokoju. Będziecie wcielać się w różne jednostki, począwszy na zwykłych piechurach, kończąc na niespodziance
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...