Skocz do zawartości

Krystian

st. Kapral
  • Zawartość

    84
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Krystian

  1. z tego co wiem to nie da się, albo da się ale bez cachowania, też strasznie nad tym ubolewam
  2. W sumie jak widzę te ślady krwi na nim to kojarzy mi się typowy Seba w sobotnią noc jak próbuje się odegrać na maszynach po tym jak wyrzuciła go ochrona z klubu. A tekstury ścian i sufitu trochę jak w Duke Nukem 3d
  3. Ale przecież @Templar nikt nie mówi, że nie można ograniczyć Zeusowi sił i środków, da się to ograniczyć żeby Zeus miał dany budżet chyba na jednostki, da się też zrobić tak że Zeus ma już podległe siły na mapie dane przez MM i nimi ma bronić danego miejsca albo je atakować. Sam pomysł Zeusowania jest dla mnie zajebisty i żałuje że dopiero teraz pojawił się w ACC, już nie pozwala traktować AI jako niegroźnych głupków. Przy zastosowaniu skryptów AI nie może tak szybko reagować i często misje wyglądały tak że ustawialiśmy się na jakimś wzniesieniu i stamtąd atakowaliśmy jakby nigdy nic głupie ai, które można było na legalu wystrzelać jak kaczki bez żadnej reakcji. Zeus ma na przykład fajną możliwość wzywania artylerii, fizycznie umiejscowionej na mapie wpisując ręcznie koordynaty, w takim przypadku nie można np po prostu z jakiegoś wzgórza prowadzić wojny okopowej wystrzeliwując ai bo zeus mniej więcej na te koordynaty wezwie artylerie i np. trzeba by najpierw przeprowadzić rozpoznanie i wyeliminować tą arte. Można też zrobić misję na kilku zeusów, gdzie jeden mógłby się zajmować kontrolą AI przeciwnika, drugi mógłby zajmować się kontrolą AI sprzymierzeńców a trzeci moderować wszystko i zajmować się np wsparciem artyleryjskim wzywanym zwykłym radiem przez pozostałych zeusów i gracza. NP. Gracz dowódca operacji pełni rolę dowódcy kompani, ma pod sobą jakiś tam plutonik graczy i zeusa, który jest fabularnie dowódcą innego plutonu, ten dowódca kompanii chcąc wsparcie artylerii musi po radiu podawać koordynaty dla innego zeusa, który zajmuje się moderowaniem gry i fabularnie jest dowódcą batalionu, może wydać jakieś rozkazy albo dać wsparcie artylerii czy czegoś, nie wiem. Trzeci zeus steruje przeciwnikiem, ma określone dostępne siły i środki i tak samo może dostawać zadania od Zeusa moderującego gre i też jego woła o wsparcie. Takie połączenie zwykłego coopa dla graczy z RTSem dla zeusów, dające możliwość rozgrywania dużych bitew bez potrzeby międzynarodowych joint opów żeby tylu graczy zebrać.
  4. Krystian

    Samodzielne grupy bojowe OKWR [1981-1989]

    grupa zabezpieczenia i tak podlegała bezpośrednio dowódcy grupy bo zostawał razem z nimi żeby móc koordynować działania drużyny szturmowej (są tylko dwie radiostacje), podejrzewam że sam nadzór nad grupą zabezpieczenia miał najbardziej doświadczony żołnierz, niekoniecznie najwyższy stopniem, stąd brak etatowego dowódcy.
  5. @Cender Co do używania radia w trakcie natarcia na jednym kanale to nie uważam że powstałby wtedy mega traffic na radiu, jest to wykonalne przy zachowaniu reżimu radiowego, przecież można wydać rozkaz, że cały pluton przechodzi np na kanał nr 7 na nasłuch a tylko dowódcy drużyn i plutonu nadają (nie mówię że ciągle ale np kiedy atakuje się dany punkt całym plutonem i drużyny nie rozdzielają się od siebie), w ten sposób rośnie świadomość sytuacyjna zwykłych żołnierzy bo znają zamiar dowództwa dużo szybciej, może @Alienzo mógłby się wypowiedzieć jak takie coś wygląda w rzeczywistości i czy to co mówię ma jakiś sens. Moim zdaniem ociężałość dowodzenia bierze się z przeładowania radiami i zbytnim rozdrobnieniem przekazywanych informacji, na IFA w ogóle nie mamy radia a czasem wydaje mi się że decyzyjność i reakcja na zmienną sytuację jest szybsza. Cały czas uważam że grając stroną rosyjską powinniśmy mieć rosyjską strukturę bo samo w sobie jest to ciekawe i wymaga innego dowodzenia i taktyki niż dotąd wszyscy są przyzwyczajeni, szczególnie jeżeli spojrzy się na pluton VDV, kiedyś pamiętam na Armie 2 prawie wszystkie misje zmechu były grane tak jak jest w US Army że pojazdy były samodzielnym elementem, potem @Alienzo zaczął robić szkolenia ze zmechu i przeszliśmy na styl mieszany używany w WP, więc to nie jest jakaś kosmiczna rzecz zmienić taktykę, myślę że fajną rzeczą w briefingu mogło by być tak jak zauważyłem na JO z UO jakiś rys taktyki używanej przez daną stronę, żeby wytłumaczyć dowódcy operacji jak powinien korzystać z posiadanych sił. Do tego dowódca plutonu przecież nie musi działać stricte według rozpiski tylko może dostosowywać ją do sytuacji na polu walki, np pluton VDV od Zusa ma 4 drużyny, ale przecież nic nie szkodzi na przeszkodzie żeby dowódca plutonu jeżeli chce w ataku rozbić pluton na te drużyny i wydawać każdej osobne zadania stworzyć półpluton dowodzony przez najbardziej doświadczonego dowódce i wydać mu ogólny zamiar i zmniejszyć w ten sposób swoje obciążenie, Do tego podział na drużyny też jest umowny i w rzeczywistości jeżeli trzeba to z danych drużyn robi się np półpluton szturmowy a drugi półpluton tworzy się z żołnierzy posiadających broń wsparcia, można stworzyć na szybko sekcję przeciwpancerną z posiadanych sił itp. Co do Zeusa @Maras uważam, że było w porządku, co do wcielania się w śmigłowce czy piechotę i straszenie, ja osobiście poleciałbym na hardcore i po prostu waliłbym tak jakbym chciał zabić graczy, operator Igły da ciała no to trudno, pluton wyleci w powietrze, po prostu gracze przyzwyczajeni są do grania coopów i głupoty AI i wcielanie się i faktyczne celowanie w graczy mogło by dodać trochę smaczku i adrenaliny, misje były by pewnie krótsze przez większe straty no ale trudniejsze. Ewentualnie straty można by zmniejszyć zmieniając w ustawieniach że po trafieniu po prostu traci się przytomność i można się wykrwawić.
  6. Co do rozpiski, uważam że powinna być zastosowana po prostu taka jakiej używają wojska Federacji Rosyjskiej, podobno symulujemy pole walki więc powinniśmy symulować strukturę danej strony, którą walczymy, wiem że wtedy trzeba odejść od utartego dowodzenia w stylu US Army ale samo w sobie jest to ciekawe bo daje powiew świeżości. W rzeczywistości cała kompania ma ten sam kanał pracy na radiu, może tutaj trzeba by było szukać ślamazarności przepływu informacji, do tego można przecież przy samym natarciu przejść całym plutonem na dany kanał radia krótkiego, żeby wszyscy od razu znali rozkazy i znali sytuację a dowódca plutonu od razu by wiedział z której strony jest kontakt z przeciwnikiem.
  7. Krystian

    Hydepark

    Tak po za tym to wczuj się trochę w tych policjantów ze SPAPów i BOA, my nie możemy bandytów umieścić na dołku jak w celi jest mniej niż 20 stopni celsjusza i nie ma, jest 19 stopni dołek zamknięty bo prawa człowieka a tutaj na 3 tygodnie dali elicie policji namioty i piecyk, zrozum ich zdenerwowanie, przecież traktują nas gorzej niż bandytów. I bym nie wyjechał do Ciebie z betonem gdybyś nie nazywał tych policjantów księżniczkami, tylko dlatego że nie pozwolili traktować się jak śmieci przez przełożonych, trochę mnie to zdenerwowało. @Alienzo
  8. Krystian

    Hydepark

    @Alienzo dalej nie rozumiem gdzie tu przesada, jak się ma coś na lepsze zmienić kiedy będziemy wiecznie zaciskać zęby, przecież nie ma wojny, to jest zwykłe zabezpieczenie na które dało się przygotować nie wiadomo ile wcześniej i zamiast załatwić gdzieś normalne pokoje policjantom to wymyślili namioty jakbyśmy byli na linii frontu jakiejś, problem rozwiązano zajebiście a mianowicie SPAPy przenieśli na OPP w Krakowie do pomieszczeń kompanii a OPP wywalili na korytarze, no i jak tu ma być dobrze w tym kraju? Moje i wielu innych policjantów zdanie jest takie, że takie warunki są do du*y bo o ile faktycznie gdyby to były wydarzenia nagłe to można by logistyka po stopach całować ale nie w sytuacji gdzie było x czasu na zapewnienie warunków do służby policji, no po prostu nie, my nie jesteśmy od walk w śniegu i mrozie i dlatego chcemy ogrzewania w radiowozach a latem klimatyzacji, bliżej nam do cywili niż do wojska, w zasadzie tylko OPP można porównywać do wojska. A SPAPy to już w ogóle oni mają być wypoczęci, siedzieć w ciepełku i czekać na sygnał a nie marznąć i się wkurwiać. Bardzo dobrze że wszelka patologia służby jest nagłaśniana bo mamy XXI wiek, aspirujemy do krajów zachodu, jak ktoś nie zna realiów to nawet pomyśli że mamy służby jak na zachodzie a nie potrafią zapewnić ani miejsca zakwaterowania ani posiłków ani sprzętu nic, nie wiem jak u was w wojsku wygląda sprawa szpeju ale my mamy wszystko własne, spodnie mam swoje w rip stopie bo te co dają to można w piecu najwyżej spalić, polar mam swój bo mi napisy policja odpadły po kilku praniach, kaburę mam swoją, bo kupiłem swoją latarkę do pistoletu, wcześniej też miałem swoją bo resortowa jest do du*y, mam swoją zwykłą latarkę, swoją kamizelkę, radiowóz jak chcemy mieć dobrze zrobiony to też składka i sami robimy, etui na notatnik masz sobie kupić, etui na odznakę też masz kupić a w niektórych jednostkach w ogóle kupowali odznaki na allegro bo nie było kasy i im nie dali wcale. O tym wszystkim trzeba mówić bo inaczej się nigdy nic nie zmieni.
  9. Krystian

    Hydepark

    No tak ale Ty te warunki traktujesz jak żołnierz, jak poligon czy misje a to nie jest ani poligon ani misja, 9 stopni i dmuchany namiot to są dobre warunki dla żołnierza w czasie wojny a nie dla policjantów w czasie pokoju, gdzie było x czasu na zapewnienie hoteli czy dodatkowego miejsca na szkole policji w Katowicach czy na OPP czy nawet na komendach, zamiast stawiać dmuchane namioty można by dać materace w pokojach odpraw na komendach i wyszło by na to samo, my nie działamy teraz w czasie wojny żeby godzić się na wojenne warunki. Widziałeś jakie zajebiste posiłki dostajemy, Bogracz i bułka dla policjantów pełniących 16 godzinne służby, za całe 10 zł i jeszcze się chwalą bo normalnie nam przysługuje dziennie 2.70 na posiłek w warunkach zimowych, policjanci mający zakwaterowanie dostają dziennie posiłki za niecałe 40 zł i to po cenach resortowych czyli normalnie warte pewnie z 20 zł. Logistyczne zabezpieczenie tej imprezy nie istnieje, tak samo jak nie istniało na ŚDMach no ale wtedy się udało to może teraz się też uda, wtedy Oshee za darmo policjantow dawało izotoniki bo policja nie potrafiła zapewnić wody nawet. No niestety w latach 90 gdy powstawała policja też związki zawodowe były niemile widziane a jak ktoś narzekał na warunki to mu przełożony rzucał pasek i mówił że może się powiesić (autentyk bo cywil może nie uwierzyć) no ale minęło prawie 30 lat i zmieniło się na tyle w policji że już nikt nie pozwala sobie żeby być traktowany jak śmieć, kończą się powoli czasy mobbingu a jak nas rząd chciał wyruchać to 59 % policji poszło na L4 i cudem podpisali to porozumienie bo na następny dzień było planowane wprowadzenie stanu nadzwyczajnego bo ilość osób na L4 miała sięgnąć 70 %, poszli wszyscy, krawężnicy, dzielnicowi, dochodzeniowcy, operacyjni, CBŚP i wszystkie SPAPy, wojsku brakuje takiego zgrania bo tu nie chodzi o warunki pracy dla nas tylko o bezpieczeństwo kraju na które rządzący mają wyjebane póki ładnie wygląda. A przecież cywil nie ma pojęcia jak jest w środku, cywil widzi tylko ładny radiowóz i dwóch nic nie robiących tylko jeżdżących cały dzień policjantów, albo misiaków z suszarką.
  10. Krystian

    Hydepark

    No właśnie, @Alienzo cały czas mówisz o poligonach a to nie jest żaden poligon tylko zabezpieczenie poważnego międzynarodowego spotkania, na poligonie masz takie warunki bo od tego jest poligon żeby symulować warunki bojowe a że nasze wojsko jest ch****e i ma wyjebane na żołnierzy to musisz spać w jakimś dziadostwie. Masz na jednostce, w koszarach ogrzewanie czy też siedzisz przy 9 stopniach? Bo to dla policji nie jest poligon tylko zwykła służba jak każda inna i należą nam się godziwe warunki służby, odpoczynku czy normalne posiłki. To co dla żołnierza na poligonie jest dobrymi warunkami, dla policjanta dobrymi warunkami nie jest bo my pracujemy w czasie pokoju w środowisku cywilnym a nie w czasie wojny. Po prostu porównujesz poligon wojskowy do służby policjantów, kompletnie innej formacji, jeszcze rozumiem jakby to było nagłe, ch*j trzeba w tydzień zorganizować szczyt i dlatego śpicie w namiotach a nie w hotelach ale tak nie jest, na poligonie masz gorzej bo od tego jest, my zamiast poligonów codziennie gonimy się za Sebixami, podnosimy zesranych trolli z ulicy i ogólnie więcej czasu jesteśmy na melinach niż w domu, dwie kompletnie inne służby. No i gdyby nie związki zawodowe i media to byśmy byli cały czas w stanie wojennym tak jak wy jesteście śpiąc w jakimś syfie i jeżdżąc 50 letnim sprzętem, zamiast biadolić że policjanci się potrafią upomnieć o swoje to warto chyba też zacząć się upominać.
  11. Krystian

    Hydepark

    Ale wiesz @Alienzo, że to nie jest poligon, który ma symulować działania wojenne tylko od ch*j wie kiedy zaplanowane wydarzenie a policjanci to nie są żołnierze, będzie wojna to będziemy spać i przy -30 ale teraz mamy czas pokoju, policjanci mają być wypoczęci i gotowi do działania. Tobie płaca za przygotowywanie się do wojny a nam płacą za zapewnianie codziennie bezpieczeństwa, Ty się pobawisz w wojnę kilka razy do roku na poligonie a potem pracujesz od poniedziałku do piątku, wszystkie weekendy wolne + święta a policjanci zapierdalają cały rok i coś nam się należy od tego spierdolonego państwa, które potrafi wszystko robić jedynie na pokaz a nie potrafi nawet dla swoich ludzi, dzięki którym to wszystko jest zapewnić godziwych warunków do odpoczynku. Zachowujesz się jak wojskowy beton, wypierdol se klime z Rosomaka bo w 82 na poligonie w Orzyszu na Skotach nie było nawet ogrzewania a w ogóle wtedy to była Bechatka i ogień a nie jakieś ceratexy jak teraz macie, jeszcze by Groty chcieli i kamizelki modułowe, dawniej był AKMS i pasoszelki i też było, w du***h się poprzewracało.
  12. Myślę że ta rozpiska wystarczy, bardzo fajna, musiałeś się dużo napracować. Tak uściślając bo pisałeś ogólnie od 1944, piechota szybowcowa US Army w momencie D Day miała takie samo umundurowanie i wyposażenie jak zwykła piechota, dopiero podczas Market Garden dostali mundury spadochroniarzy. Dodatkowo już w czasie D Day piechota czy to szybowcowa czy zwykła często miała po 2 BARy w drużynie (jeden nieetatowy, nie istniejący w rozpiskach). Jeżeli chodzi o medyków to kiedyś czytałem że amerykańscy medycy na froncie zachodnim w ogóle nie nosili broni bo zabraniały tego konwencje, dla odmiany niemieccy medycy na zachodzie przyzwyczajeni frontem wschodnim początkowo nosili pistolety i byli za to rozstrzeliwani przez jankesów. Na Pacyfiku medycy nosili normalną broń długą z racji nie przestrzegania przez Japończyków jakichkolwiek praw
  13. https://www.arte.tv/pl/videos/075214-000-A/w-glowie-policjanta/?xtor=CS1-98&kwp_0=971730&kwp_4=3239209&kwp_1=1360876 Jeżeli kogoś interesują realia pracy policjantów na ulicy to to jest bardzo dobry reportaż o francuskich prewencjuszach z patrolówki. O dziwo problemy z jakimi się borykają są bardzo podobne do naszych, a często jeszcze gorsze. Z jednej strony tamtejsza policja jest zdecydowanie brutalniejsza od naszej i dużo częściej nadużywają siły a z drugiej są napadani na służbie w biały dzień i mordowani albo obrzucani koktajlami mołotowa. Moim zdaniem w przeciągu kilkunastu kolejnych lat w Polsce będzie podobna sytuacja spowodowana ciągłą nagonką medialną na policję, brakami kadrowymi i związanym z tym obniżeniem wymogów, sprowadzaniem dużej ilości imigrantów z mniej cywilizowanych krajów i przestarzałym, niedostosowanym do realiów prawem.
  14. Krystian

    Militarne itp.

    Wystarczy sobie porównać Rosjan w 2008 roku a teraz, 10 lat a całkowicie nowa jakość armii, po Gruzji dostali takiego kopa że to już jest kompletnie inne wojsko. Afganistan a wcześniej Irak był dla nas kopem ale misje się skończyły, zmieniły się rządy i zaczęliśmy się cofać w rozwoju. Politykom by się marzyło wojsko niczym z 39, tylko zapominają ciągle o tym że wtedy dostaliśmy sromotnie w du**e a teraz popełniamy te same błędy.
  15. Krystian

    Militarne itp.

    Spokojnie plan naszego dowództwa jest taki żeby terytorialsów uzbroić w najnowsze zdobycze techniki żeby wyglądali jak specjalsi, nawet berety mają stylizowane na te wojsk specjalnych, dzięki czemu gdy zwykły motostriełek z dywizji gwardyjskiej przez peryskop BMP-2 zobaczy że musi walczyć z komandosami NATO i to uzbrojonymi po zęby najprawdopodobniej podda się lub zdezerteruje.
  16. No zapisy to kolejna sprawa, 2 tygodnie było wszystko na full aż prosiłem Canadiana żeby mi dorobił slota jakiegoś po to żeby się okazało o 19 że nie ma dwóch dowódców a o 20 że jest 19 osób i trzeba się prosić żeby ktoś przyszedł.
  17. Po zdobyciu klifu dać informację że na sąsiednim sektorze wylądowało przez przypadek i chaos zaopatrzenie naszej kompani i postawić tam dużą barkę i jakąś ciężarówkę z amunicją dla nas.
  18. Krystian

    Przydatne tekstury

    Maskałat KZS przewidziany jako dodatkowa ochrona przed falą termiczną wybuchu jądrowego, używany jednak głównie jako strój maskujący od czasów związku radzieckiego i inwazji na Afganistan, po Czeczenie, Gruzję i do dziś używany wraz z maskałatem KLMK. Maskałat zbudowany jest z siateczki i próbowałem przełożyć to na teksturę. Używać na misjach dowoli. GorkaKZS.paa
  19. Krystian

    Przydatne tekstury

    Pseudo Jak-38 (Radziecki samolot VTOL) Oteksturowany Harrier GR.7 w malowaniu jakie posiadały Jaki-38 radzieckiej marynarki wojennej, może komuś się przyda gdyby chciał robić desant VMF i potrzebował wsparcia z powietrza. jak-38body.paa jak-38wing.paa
  20. SCHÜTZENKOMPANIE (kompania strzelców) KStN 131c dated 01.02.1941 Platoon Headquarters 1 NCO as Headquarters Section Leader (Pistol) 1 Messenger (Rifle) 1 Messenger / Bugler (Rifle) 1 Messenger / Signal Blinker (Rifle) 1 Teamster (Rifle) 1 infantry wagon(If. 8) 4 Rifle Squads, each with 1 NCO Squad Leader (SMG) 1 MG Gunner (Pistol) 1 Assistant MG Gunner (Pistol) 7 Riflemen (Rifles) 1 light machine gun Light Mortar Section 1 NCO as Mortar Section Leader and Gunner (Rifle) 2 Assistant Gunners (Pistols) 1 light mortar (50mm) SCHÜTZENKOMPANIE c (mot) einer Infanteriedivision (mot) (kompania strzelców dywizji piechoty zmotoryzowanej) KStN 138c dated 1941–1942 1 Officer (Z) as Platoon Leader (Pistol)(SMG) Platoon Headquarters 1 Senior NCO / Platoon Headquarters Leader / Deputy Platoon Leader (Pistol) 1 Messenger / Bugler (Rifle) 2 Messengers (Rifles) 1 Motorcycle Messenger (Rifle)(on motorcycle) 1 Stretcher Bearer (Pistol) 2 light machine guns (equipment reserve) 1 motorcycle 4 Rifle Squads, each with 1 NCO Squad Leader (SMG) 1 MG Gunner (Pistol) 1 Assistant MG Gunner (Pistol) 7 Riflemen (Rifles) 1 light machine gun 1 truck, 3-ton, open, for personnel (Opel Blitz) Light Mortar Section 1 NCO as Mortar Section Leader and Gunner (Rifle) 2 Assistant Gunners (Rifles) 1 light mortar (50mm) Sekcja dowodzenia przemieszczała się wraz z innymi drużynami na ciężarówkach. Jesienią 1942 roku prawie wszystkie dywizje piechoty zostały przemianowane na dywizje granadierów, a dywizje piechoty zmotoryzowanej na granadierów pancernych. SCHÜTZENKOMPANIE b (gepanzert) (kompania strzelców na transporterach w dywizji pancernej) KStN 1114(gp.) dated 1941–1942 Platoon Headquarters 1 NCO as Platoon Headquarters Leader (Rifle) 1 Messenger / Bugler (Rifle) 1 Messenger / Radioman (Rifle) 1 Motorcycle Messenger (Rifle)(on motorcycle) 1 Stretcher Bearer (Pistol) 1 Armored Vehicle Driver (Rifle) 1 antitank rifle (7.92mm) 1 motorcycle 1 medium armored platoon leader carrier (Sd.Kfz. 251/10) (1 antitank gun (37mm) on carrier) 3 Rifle Squads, each with 1 NCO Squad Leader (SMG) 1 NCO Assistant Squad Leader (Rifle) 2 MG Gunners (Pistols) 2 Assistant MG Gunners (Pistols) 5 Riflemen (Rifles) 1 Armored Vehicle Driver (Rifle) 1 light machine 1 medium armored personnel carrier (Sd.Kfz.251/1) (1 light machine gun on carrier) Piechota na transporterach to była rzadkość w armii niemieckiej. W drugiej połowie wojny, w dywizjach pancernych w batalionie panzergranadierów najczęściej jedna z kompanii posiadała Hanomagi a pozostałe przemieszczały się ciężarówkami. Niemcy w przeciwieństwie do USA używali transporterów opancerzonych w formie BWP, piechota spieszała się dopiero w końcowej fazie ataku, przez większość czasu prowadziła ostrzał z z transportera, po spieszeniu Hanomag cały czas wspierał piechotę. SCHÜTZENKOMPANIE b (mot) (kompania strzelców na ciężarówkach w dywizji pancernej) KStN 1114 dated 1941–1942 1 Officer (Z) as Platoon Leader (Pistol)(SMG) Platoon Headquarters 1 NCO as Platoon Headquarters Leader (Pistol) 1 Messenger / Bugler (Rifle) 1 Motorcycle Messenger (Rifle)(on motorcycle) 1 Stretcher Bearer (Pistol) 1 Motor Vehicle Driver (Rifle) 1 motorcycle 1 car, medium, cross-country (Kfz. 15) 1 antitank rifle (7.92mm) 3 Rifle Squads, each with 1 NCO Squad Leader (SMG) 1 NCO Assistant Squad Leader (Rifle) 2 MG Gunners (Pistols) 2 Assistant MG Gunners (Pistols) 6 Riflemen (Rifles) 2 Motor Vehicle Drivers (Rifles) 2 light machine guns 2 personnel carriers, open, cross-country (Kfz. 70) Całość pochodzi ze strony http://www.niehorster.org/index.htm Polecam tę stronę, znajdują się na niej informacje i struktura organizacyjna prawie każdego kraju walczącego w 2 wojnie światowej. Dodatkowo podział na drużyny, plutony itp zgodnie z https://panzerlehr.forumoteka.pl/temat,144,stopien-sluzbowy-wh-i-zwiazny-z-nim-zakres-odpowiedzialnosci.html Drużyna (Truppe) (10 ludzi) – teoretycznie dowodzić nią powinien Unteroffizier (plutonowy) – w praktyce dowodzić tym pododdziałem mógł każdy żołnierz / podoficer od Schutze do Unteroffiziera, w zależności od posiadanego doświadczenia bojowego. Pluton (Zug) (50 ludzi) – teoretycznie pierwszy pluton w kompanii powinien być dowodzony przez oficera (zwykle w randze Leutnant (podporucznik), a dwa pozostałe plutony przez podoficerów w stopniu Feldwebel (starszy sierżant) lub Oberfelwebel (sierżant sztabowy) – w praktyce bardzo często zdarzało się, że wszystkie trzy plutony dowodzone były wyłącznie przez starszych podoficerów, w tym jednym z nich dowodził Hauptfeldwebel (patrz wcześniejsze uwagi). Kompnia (Kompanie) (201 ludzi) – teoretycznie dowodzona przez oficera w randze Oberleutnant (porucznik) lub Hauptmann (kapitan). Oficer, który przeszedł specjalny trening i jednocześnie odsłużył określony czas jako dowódca kompanii nazywany był „Kompanie Chef” (szef kompanii). Oficer czasowo przydzielony do kompanii jako jej dowódca nazywany był „Kompanie Fuhrer”. Często kompaniami dowodzili oficerowie w randze Leutnant, w wypadku braku dowódcy o odpowiednich kwalifikacjach. Batalion (Bataillon) (861 ludzi) – teoretycznie powinien być dowodzony przez oficera w randze Major (major) lub Oberstleutnant (podpułkownik). W sytuacji bojowej zdarzało się, że mocno przetrzebionym w trakcie walki batalionem, albo grupą bojową wielkości batalionu dowodzili oficerowie w randze Leutnant (podporucznik) Dodatkowo polecam kanał na yt GRH Inf.Reg. 79 gdzie mamy fajnie omówione wiele zagadnien dotyczących Heer https://www.youtube.com/channel/UChBytpCWQGEzLBJwhAPTj9g Dowódcom plutonu i drużyn polecam zapoznać się z szykami bojowymi używanymi przez Niemców http://ir49.pl/index.php/artykuly/barwa-i-bron/taktyka/szyki-bojowe/ Podręcznik taktyki Wehrmachtu w j. angielskim http://www.gr916.co.uk/assets/pdfs/GermanTacticalManual.pdf
  21. Krystian

    Przydatne tekstury

    Mundury Radzieckiej morskiej piechoty + kombinezon morski pilota VMF. Czarne mundury polowe były używane do 86 roku i zastąpione mundurem kamuflarzowym wz 82. w kamuflarzy TTsKO pink, używanym przez MP i VDV. Zasady dodawania do misji i użytkowania j/w MPblack.paa MPbutan.paa VMFpilot.paa
  22. Według mnie amunicji było tyle ile mieli żołnierze w rzeczywistości, gdyby dać od razu jej więcej do ciężarówek to zaraz wszyscy byli by nią upchani. Myślę że po zdobyciu pierwszego punktu można by zrobić jakieś zadanie dodatkowe typu że gdzieś w pobliżu w zasadzkę wpadł jakiś mały konwój z zaopatrzeniem, na którym można by było uzupełnić zapasy albo po prostu po zdobyciu pkt 1 wycofać się i przegrupować przy HQ kompanii gdzie była by ciężarówka z amunicją.
  23. Krystian

    Squad (& Post Scriptum)

    Na jakim serwerze na ogół gracie?
  24. 1 Officer (Z) as Platoon Leader (Pistol)(SMG) Platoon Headquarters 1 NCO as Platoon Headquarters Leader (Pistol) 1 Messenger / Bugler (Rifle) 1 Motorcycle Messenger (Rifle)(on motorcycle) 1 Stretcher Bearer (Pistol) 1 Motor Vehicle Driver (Rifle) 1 motorcycle 1 car, medium, cross-country (Kfz. 15) 1 antitank rifle (7.92mm) 3 Rifle Squads, each with 1 NCO Squad Leader (SMG) 1 NCO Assistant Squad Leader (Rifle) 2 MG Gunners (Pistols) 2 Assistant MG Gunners (Pistols) 6 Riflemen (Rifles) 2 Motor Vehicle Drivers (Rifles) 2 light machine guns 2 personnel carriers, open, cross-country (Kfz. 70) Źródła: http://usacac.army.mil/CAC2/CGSC/CARL/nafziger/942GFGZ.pdf http://www.niehorster.org/011_germany/42_organ/kstn_1114.html
×