Skocz do zawartości

Klakier

Szeregowy
  • Liczba zawartości

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3 Neutralny

O Klakier

  • Tytuł
    Nowy użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Męska
  • Lokacja
    Lublin
  • Zainteresowania
    Militaria, Motoryzacja i dobre piwko. Niezłe połączenie nie?
  • Imię
    Tomek

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Klakier

    Misja Oficjalna - Courier

    do

    Niestety podobnie jak Fistach nie dam rady dzisiaj zagrać. Od kilku dni łamie mnie przeziębienie i do końca miałem nadzieję że jednak dam radę. Teraz widzę że nie ma szans żebym wytrzymał. Pracowałem od 4 i już zaczyna mnie łamać. Przepraszam Panowie i liczę że jeszcze zagramy coś w tym stylu bo nie ukrywam że patrole i konwoje kręcą mnie najbardziej.
  2. Misja fajna i klimatyczna i uważam, że spacerowanie po dżungli było super. Niestety cały klimat moim zdaniem popsuły te problemy ze staminą. Mimo tego że właściwie do samego końca jakoś ta stamina u mnie nie doskwierała mi zbyt bardzo tak na koniec to już była padaka. Przez cała misję owszem było słabo z kondycją, ale tłumaczyłem sobie to klimatem tropikalnym i trudnościami z tym związanymi - gorąc, wysoka wilgotność itp. Powiem szczerze że nigdzie nie widziałem tych ikonek od jedzenia - jedyne co u mnie było to ikonka od tego czy kucam czy stoję no i prawy górny róg czyli stamina i magazynki itp. Nic więcej nie zaobserwowałem. Dlatego też zjadłem wszystko i wypiłem przy każdym możliwym dłuższym posiedzeniu. Tak czy inaczej ten pomysł z jedzeniem i piciem niby klimatyczny, ale moim zdaniem nie na tego typu misje. Żeby to było jakieś post-apo-survival aka dayz to może, ale na takich misjach to raczej nie potrzebne utrudnienie. Ogólnie fajna organizacja i fajne rozplanowanie. Bawiłem się super - dzięki MM i wszystkim obecnym za rozgrywkę. Ja jestem tu nowy i nie do końca jeszcze znam tutejsze reguły/zasady/organizację, ale taka ogólna uwaga myślę że bardziej skierowana gdzieś do sztabu niż konkretnie do tej misji. Nie chciałbym żebyście odebrali to jako "ledwo przyszedł i się rządzi" nic z tych rzeczy tylko taka sugestia/prośba i jednocześnie sprawa do przemyślenia. Mianowicie chodzi mi o briefing. Z jednej strony jest to bardzo fajnie zrobione i bardzo podoba mi sie sposób objaśnienia wszystkiego, sposób w jaki poszczególni dowódcy oddziałów dzielą ludzi na buddy i rozrysowują jak będziemy się poruszać. Z drugiej strony ta konkretna rozgrywka zaczęła się o 20:45 zaczynając briefing gdzieś około 20:10-15. 30 minut tłumaczenia co i jak i gdzie - kto jaką funkcję pełni, kto gdzie staje na obronie okrężnej, kto jaki sektor kryje na konkretnych RP itp. Potem powtarzanie trochę ogólnych informacji z podstawowego treningu. Nazwanie wszystkich POI na mapie. Uważam, że część z tych rzeczy można by zrobić przez forum. Konkretni dowódcy rozpisują swoje oddziały na buddy, Wrzucają SS gdzie te swoje rozpiski na bokach mapy robią - mogą to zrobić w każdej chwili na każdej mapie. Zauważyłem że część tych formacji/informacji się powtarza - można to też zrobić w formie gotowca ctrl+c ctrl+v. Już tłumaczę skąd te moje pomysły. Skróci to zdecydowanie briefing i pozwoli zacząć i tak już późno wieczorną misję. Po co? ktoś za pyta. Ja wiem że nie jestem tu najważniejszy, ale może z takimi problemami borykają się też inni. Ja np wstaje do pracy o 3:10. Codziennie. Jestem kierowcą więc niewyspanie to nie jest problem typu kawa i po kilku godzinach już nie ma to znaczenia. Jest to dla mnie zwyczajnie uciążliwe. Misja która zaczyna się o 20:00 ale defakto grać zaczynamy dopiero o 20:40 kończy się o 22-23 - dla mnie jest to bardzo męcząca sprawa bo daje mi to z 4-5 h snu. Bardzo mi się podoba styl rozgrywek ACC i powiem szczerze, że z niecierpliwością czekam na więcej - jednocześnie wiem że każda taka rozgrywka dla mnie kończy się po prostu niewyspaniem następnego dnia. Niby nic, a doskwiera. Powtarzam jeszcze raz. Ja nie pisze tego w formie "żądam zmiany! bo tak chce" czy "ja tu jestem więc dostosujcie się do mnie" nie - chciałbym tylko żebyście jeżeli to możliwe przemyśleli ten problem i o ile to możliwe rozważyli moje uwagi.
  3. @VegaZ Ja broń Boże nie chciałem tu wyjść na takiego co to się czepia o byle co. Opisałem tylko co w moim odczuciu można poprawić i nad czym następnym razem może warto się dwa razy zastanowić. Sama koncepcja i misja bardzo mi sie podobały. Kontakty były nagłe i groźne, wróg wymagający, miasto było żywe i realne, a sam kompleks TGT był fajnie zrobiony. Moim zdaniem jedynie zachowanie AI w TGT było co najmniej dziwne i niestety zaowocowało wipe całego (prawie bo chyba Maras przetrwał) Charlie. To co napisałem nie miało na celu Cie atakować w żaden sposób. Dzięki za czas poświęcony i za udaną zabawę. Co do magazynków i staminy to uważam że wszystko było ok, ale jednak jakiś asystent dla RKMu z plecakiem ammo i amunicyjny z plecakiem magów do beryli byłby wskazany. Tym bardziej że pierwszy kontakt jeszcze przed wioską bardzo nas amunicyjnie i zdrowotnie wykończył.
  4. Po pierwsze dzięki za wspólną grę. Było super mimo jatki na koniec Teraz konkrety Zacznę od tego co moim zdaniem było słabe, żeby zakończyć tym co mi się podobało. Moim zdaniem plan był słabo przemyślany, ale wnioskuje że to dlatego że nie była to jakaś super oficjalna rozgrywka, a jedynie luźna pykanka na tygodniu. Spacerek patrolowy po zboczu góry ( nie wzniesienia ) gdzie jednocześnie wróg mógł być i pod nami i nad nami - moim zdaniem zły pomysł. Chyba lepiej byłoby wejść jednak już całkiem na tą górkę i iść jej szczytem. Dodatkowo troszkę szliśmy zbyt zbici. Spokojnie mogłem słyszeć rozmowy CO gdzieś tam z 50m za mną. To też potem odbiło się tym że nagły pierwszy kontakt z przeciwnikiem skupił nas wszystkich właściwie w strefie zagrożenia i jednostki teoretycznie zabezpieczające tył (Alpha i Brawo) były tak samo zagrożone jak i Charlie. Oczywiście teraz to gdybanie, ale od razu ukuło mnie to spacerowanie zboczem o nachyleniu dobre 40 stopni. Dodatkowo wydaje mi się, że jakiegoś rodzaju wsparcie powinno być do naszej dyspozycji - nie byliśmy komandosami gdzieś daleko na terytorium wroga tylko gdzieś w obrębie naszych działań. To oczywiście już założenia misji, ale chyba warto na przyszłość wziąć to pod uwagę. No i końcówka. Oczywiście było wyraźnie powiedziane aby w obrębie kompleksu TGT wszystkich aresztować, ale no wchodzimy w 6 uzbrojonych i z bronią w pełnej gotowości, a zgromadzeni cywile nic. Wchodzimy do budynku z IED udaje mi się pojmać jednego drugi cywil wchodzi MIĘDZY nas oczywiście całkowicie nas ignoruje nie da się szybko go pojmać no bo interakcja itp itd. Nagle WSZYSCY wyciągają broń w kompleksie z za pleców. No i jatka. Moim zdaniem tutaj ci cywile powinni sięgnąć po broń zaraz po tym gdy nas zobaczyli, albo jeszcze kiedy słyszeli że się zbliżamy. Dość śmiesznie to wyglądało gdy ten cywil wchodzący między nami stoi dokładnie między nami 4-ma i nagle wyciąga kałasza z rękawa i zaczyna się jatka. Zdecydowanie podbijam to co mówi STALKER - powinno być to jakoś tak zorganizowane żebyśmy wiedzieli że ci cywile to pod płaszczem mają kałacha. Co do staminy nie mam żadnych uwag. Teraz plusy Zdecydowanie wielkie Kudos za Elektryczne Gitary na początku misji - było warto ściągnąć te 22mb Podobało mi się planowanie, chociaż moim zdaniem tłumaczenie ludziom, że nie opatrujemy się w strefie czerwonej, ani nie pomagamy innym tylko likwidujemy zagrożenie to już chyba zbędne - przecież to trening podstawowy. Po za tym bardzo podobało mi się jasne rozpisanie kto z kim jakie buddy teamy i jak reaguje na kontakt z rozrysowanym flankowaniem. Fajne. Podobało mi się to że miasto żyło chociaż chyba trochę można było tych samochodów pousuwać. Robiły ogromny zamęt no i zachowywały się nie tylko idiotycznie, ale wręcz podejrzanie gdy próbowały nas rozjechać. Fajnie wykonane pomieszczenie w fabryce IED. Bardzo podobało mi się sprawne podejmowanie decyzji, zrywanie kontaktu oraz współpraca z moją drużyną jak i z resztą elementów. Bardzo fajnie to wychodziło. Ogólnie misja bardzo spoko i bawiłem się super. Szkoda że tak szybko padłem no i przepraszam z mojej strony medyka za to że tak slackowałem ze zdjęciem stazy z ręki - moduł medyczny jest dla mnie trochę nowością i jeszcze trochę muszę go poćwiczyć. Tak czy siak jeszcze raz dziękuje za wspólną zabawę.
  5. Klakier

    Klakier

  6. Klakier

    Powitalnia dla nowych graczy

    Cześć wszystkim. Mam na imię Tomek, mam 196cm wzrostu i 146kg wagi więc można powiedzieć że kawał ze mnie mięsa Mam 31 lat i mieszkam w Lublinie. Interesuje się militariami i samochodami i nie pogardzę dobrym piwkiem. Pracuje jako kierowca kat.B. W wolnych chwilach lubię pograć w jakiś symulator (ETS2,ATS2, Farming Simulator 15 no i Arma3 oczywiście), lubie dobre sci-fi lub horror w kinie albo gokarty. Mam nadzieję że znajdę tu to czego szukam jeżeli chodzi o rozgrywki A3 ... i może nie tylko ? Jeszcze raz siema i do zobaczenia i usłyszenia w boju.
  7. Imię: Tomek Spełniam następujące warunki: 1. Podawane przeze mnie dane w formularzu są zgodne z prawdą, 2. Posiadana przeze mnie gra ArmA 3 jest oryginalna , 3. Posiadam działający mikrofon, 4. Zapoznałem się i zobowiązuję przestrzegać regulaminów obowiązujących w ArmA Coop Corps, 5. Zobowiązuję się do zapoznania z zamieszczonymi ogłoszeniami przed przystąpieniem do każdej rozgrywki Data urodzenia: 1988.01.19 Którą wersję Army posiadasz?: Arma 3 Apex Wiem o ACC dzięki: Grałem jednym z aktywnych członków ACC. To dzięki niemu wiem o ACC i w sumie dlatego tu zawitałem. Członkostwo w następujących grupach świadczy o mojej umiejętności gry zespołowej: Aktualnie jestem aktywnym członkiem grupy GCT - GameCorner Team. Tam zapoznałem się z Armą i przez kilka ostatnich lat nabywałem umiejętności i doświadczenie. Przeszedłem wewnętrzne treningi RKM, Radiooperatora i Nawigacji, Sapera, Pilota śmigłowca, wstępny dowódcy, granadiera i strzelca AT. Dodatkowo od wielu lat zajmowałem się rekrutacją i szkoleniami podstawowymi w GCT także jestem osobą przeszkoloną w pracy z innym. Po za tym interesują mnie klimaty związane z militariami i wojskowością. Przed A2 i A3 grałem sporo w AmericasArmy gdzie też przewinęło mi się kilka klanów również jako lider jednej z nich. Moje doświadczenie z komputerową symulacją pola bitwy: Jak napisałem wcześniej od kilku lat gram regularnie w A3 i wcześniej w A2 z kolegami z GCT. Uczestniczyłem w wielu treningach i rozgrywkach jak i sam trenowałem rekrutów. Uważam moją znajomość Army jako zdecydowanie dobrą. Oczywiście nie pamiętam może jak operuje się każdym rodzajem uzbrojenia, ale wystarczy że sobie odświeżę we własnym zakresie i przypomnę sobie obsługę nawet najbardziej skomplikowanego sprzętu. Zdecydowałem się na dołączenie, ponieważ: Ponieważ jest w Waszych szeregach kolega, którego znam i chciałem spróbować czegoś nowego. Dodatkowo przyciągnęła mnie ilość rozgrywek jakie mają miejsce w waszej grupie. Interesuje mnie symulowanie działań następujących rodzajów wojsk: Piechota, Jednostki specjalne, Śmigłowce transportowe Coś o mnie: Mam na imię Tomek. Mam 31 lat i mieszkam w Lublinie. Z zawodu jestem kierowcą kat.B. Interesuje się militariami, samochodami i lubię wypić dobre piwko. Jestem dość aktywnym graczem, chociaż ostatnio czasu mam trochę mniej niż jeszcze kilka lat temu, to jednak moja biblioteka steam czasami nawet mi zdaje się zbyt obfita :D Jestem osobą otwartą , łatwo nawiązuje kontakty i jestem raczej optymistą. Cenie sobie rzetelność i uczciwość. W sumie to nie wiem co jeszcze :) Pewnie wyjdzie w praniu. Osoba polecająca: STALKER14 Zobacz cały formularz rekrutacyjny
×
×
  • Dodaj nową pozycję...