Skocz do zawartości
Yankeee

Battlefield V

Rekomendowane odpowiedzi

Dziś 23 maja o godzinie 21.00 oficjalnie zostanie przedstawiony Battlefield V. Wklejam Linka do streama na żywo.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czyli Battlefield V: VVVV 2 Battle Royale lootbox Ekstravaganza (no single player campaign)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 

I dwa komentarze:

Cytat
Mechy, katany na plecach, malowanie twarzy, spadające z nieba samochody. II wojna jak się patrzy... MASAKRA! Tęczowe mundury też będą?
Cytat
Where is Captain America🤔?

 

Edytowane przez Jimmy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aż się boje jak będzie wyglądać kampania w tej grze, która w odróżnieniu od tegorocznego coda ma się pojawić na podobnej zasadzie jak w bf 1 (czyli tej poprzedniej części). Już nawet tracę nadzieję czy kiedykolwiek powstanie gra fps o drugiej wojny światowej, która zaoferuje kampanie dla pojedyńczego gracza w stylu Brothers in Arms albo przynajmniej cod2. Natomiast co do multi, to widzę, że chyba nawet pod względem absurdów przebija coda WII w którym biegały sobie czarnoskóre ssmanki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na zachodzie nie zrobisz teraz żadnej większej produkcji bez mudżyna i jakiejś silnej niezależnej kobiety. Gier też już to dotyczy. O ile na hollywodzkie efekty można jeszcze przymknąć oko i dobrze się tym bawić, tak gendery i multikulti aż boli w tym BF, zwłaszcza jeśli chodzi o II wś. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzygać się chce od tych wszystkich poprawności politycznych , kulturowych i rasowych. Ta gra to absurd i syf. Liczyłem że wrócą do korzeni czyli battlefielda 1942 , jakże się zawiodłem. Czy naprawdę nie powstanie już żadna porządna gra w klimacie WW2 ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A ja wam powiem ze z mojego doświadczenai twórcy maja w du**e poprawność i po prostu robia to co się sprzedaje (a ta poprawnośc się sprzedaje). I wtedy owszem sa murzyny i sa kobiety no bo murzyny też graja i kobity też (wbrew pozorom kobiety to całkiem spory odsetek graczy) po za tym oczywiście customizacje, kolorowe mordy, irokezy... po prostu ludzie (w swojej masie) tego chca i to kupują. 

 

Musimy sobie zdać sprawe z tego że jako fani realizmu czy jakiejś historycznej poprawności jesteśmy w mniejszości i gry tworzone na tzw "mass market" (a taka jest seria BF w ostatnich latach) zawsze będą robione tak aby się podobały każdemu a nie tylko grupce historycznych nerdów, smutne ale prawdziwe. 

 

Niestety chcemy w miarę fajnie odwzorowaną grę w klimacie WW2 czy w ogóle jakiegokolwiek konfliktu to musimy liczyć na bardziej niszowe tytuły jak Verdun, Squad czy Post Scriptum.

Tak po prawdzie gdyby nie to, że to jest popularne i dobrze wygląda i co za tym się sprzedaje to wydawcy mieli by tą poprawność głeboko w pompie :)

 

Tego nowego BFa to trzeba traktowac jak następnego CoDa, Overwatcha czy Fornite, to jest gra robiona dla mas gdzie tzw "player expression" i "emergent gameplay" jest ważniejsze niż jakaś prawda historyczna czy realizm. Ludzie mają grać, cieszyć się z unlockowanych skórek i strimowac krzywe akcje z gry i shareować je na twitterach/yputubach/facebookach po to aby tzw "bro gamerzy" się zajarali i kupili bo akurat teraz jest to modne, taka jest prawda.

 

Edytowane przez Wyspa
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Wyspa napisał:

A ja wam powiem ze z mojego doświadczenai twórcy maja w du**e poprawność i po prostu robia to co się sprzedaje (a ta poprawnośc się sprzedaje*). I wtedy owszem sa murzyny i sa kobiety no bo murzyny też graja i kobity też (wbrew pozorom kobiety to całkiem spory odsetek graczy) po za tym oczywiście customizacje, kolorowe mordki irokezy... po prostu ludzie tego chca i kupują. 

Musimy sobie zdać sprawe z tego że jako fani realizmu czy jakiejś historycznej poprawności jesteśmy w mniejszości i gry tworzone na tzw "mass market" (a taka jest seria BF w ostatnich latach) zawsze będą robione tak aby się podobały każdemu a nie tylko grupce historycznych nerdów, smutne ale prawdziwe. 

 

Niestety chcemy w miarę fajnei odwzorowaną grę w klimacie WW2 czy w ogóle jakiegokolwiek konfliktu to musimy liczyć na bardziej niszowe tytuły jak Verdun, Squad czy Post Scriptum.

Tak po prawdzie gdyby nie to, że to jest popularne i dobrze wygląda i co za tym się sprzedaje to wydawcy mieli by tą poprawność głeboko w pompie :)

 

Częściowo się zgadzam, częściowo nie.
 

Bojownicy o sprawiedliwość społeczną w US and A są naprawdę potężni i turbo przewrażliwieni. Pamiętajcie, że snowflake'sy wku***li się na CD Redów i War Horse'a, za to, że w Wieśku i KCD nie było żadnego murzyna (argument, że w średniowiecznych Czechach nie było czarnoskórych jest totalnie ignorowany). Ponieważ Redzi są w Polsce a WH w Czechach to mogło im wisieć tak w za oceanem była by turbo nagonka w mediach, więc tam muszą się z tym liczyć.

 

Co zrobisz?
Nic z tym nie zrobisz.
Zostaje jedynie mieć nadzieję że jednak €A nie ugnie się aż tak bardzo pod naporem SJW.

 

 

 

A jak dobrze wiemy nadzieja to pierwszy krok na drodze do rozczarowania...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
13 minut temu, Templar napisał:

Częściowo się zgadzam, częściowo nie.
 

Bojownicy o sprawiedliwość społeczną w US and A są naprawdę potężni i turbo przewrażliwieni. Pamiętajcie, że snowflake'sy wku***li się na CD Redów i War Horse'a, za to, że w Wieśku i KCD nie było żadnego murzyna (argument, że w średniowiecznych Czechach nie było czarnoskórych jest totalnie ignorowany). Ponieważ Redzi są w Polsce a WH w Czechach to mogło im wisieć tak w za oceanem była by turbo nagonka w mediach, więc tam muszą się z tym liczyć.

 

Co zrobisz?
Nic z tym nie zrobisz.
Zostaje jedynie mieć nadzieję że jednak €A nie ugnie się aż tak bardzo pod naporem SJW.

 

 

 

A jak dobrze wiemy nadzieja to pierwszy krok na drodze do rozczarowania...

Też nie prawda do końca :). Wykraczamy poza temat BF V ale chcę odpowiedziec to napisze tutaj (najwyżej ktoś przesunie do odwróconego hydeparku) SWJ robią szum ale to tak samo jak każdy "ekstremista", ale prawdziwe konsekwencje tego szumu nikłe. Wbrew pozorom coś co u nas nazywają ładnie "Lewactwem" w stanach takie silne nie jest. Ostatnio był na to dowód w postaci tego co na YT się działo. Otórz były afery po "prawej" stronie bo po wprowadzeniu tej nowej polityki dotyczącej reklam sporo kanałów np o broni itp. zostało zbanowanych albo zdemonetyzowanych.... tylko ze ludzie po prawej nie oglądają kanałów po lewej stronie a tam działo się dokłądnie to samo... kanały traktujące o SWJ czy black lifes matter itp. też były banowane i demonetyzowane.... bo wcale nie chodziło tu o jakąs polityczną poprawność, tylko o to że reklamodawcy nie życzyli sobie aby ich reklamy były kojarzone z treściami kontroweryjnymi i za takie treści uznawano zarówno te stojące mocno na "prawo" jak i "lewo".

 

W US rządzi biznes i korpo i co prawda poprawność polityczna w jakiejś takiej lekkiej formie jest tam bardziej społecznie akceptowana niż u nas, no bo w końcu US to tygiel kulturowy i Latynosi, Murzyni, Azjaci itp stanowią duży odsetek ludności i też chca czuć że sa reprezentowani... ale prawda taka że jak coś za bardzo na lewo idzie to też ludzie sie krzywo patrzą a że korpo zalezy na kasie a nie jakimś tam SWJ to jak coś za bardzo im nie w smak to też sie odcinaja tak samo jak od skrajnych konserwatystów :D

Edytowane przez Wyspa
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zupełnie nie rozumiem siłowego czepiania się wierności realiom historycznym. Ramy czasowe mają być tylko otoczką dla rozgrywki - a nie odwrotnie.

W BF1 też były postacie kobiece i czarnoskórzy po stronie niemieckiej. I tak całkiem szczerze ... czy to aż tak rzucało się w oczy i przeszkadzało?

Też osobiście nie jestem przekonany do tego typu zabiegów, ale nie dajmy się zwariować. 

 

Najważniejsze to poczekać 2 tygodnie na EA PLAY, gdzie mają pokazać rozgrywkę z multiplayera. Póki co nie ma co oceniać gry, bo to co zaprezentowali do tej pory (trailer + concept arty + to co mówili deweloperzy) to czysta marketingowa gadka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Semir napisał:

Zupełnie nie rozumiem siłowego czepiania się wierności realiom historycznym. Ramy czasowe mają być tylko otoczką dla rozgrywki - a nie odwrotnie.

W BF1 też były postacie kobiece i czarnoskórzy po stronie niemieckiej. I tak całkiem szczerze ... czy to aż tak rzucało się w oczy i przeszkadzało?

Też osobiście nie jestem przekonany do tego typu zabiegów, ale nie dajmy się zwariować. 

 

Najważniejsze to poczekać 2 tygodnie na EA PLAY, gdzie mają pokazać rozgrywkę z multiplayera. Póki co nie ma co oceniać gry, bo to co zaprezentowali do tej pory (trailer + concept arty + to co mówili deweloperzy) to czysta marketingowa gadka.

Masz rację Semir, lecz też trzymanie się realiów daje poczucie trzymania się przysłowiowej kupy dla całej gry.
Już w BF1 mam wrażenie, że walczą dwie anonimowe frakcje - broń ta sama, pojazdy te same (lub prawie takie same). Tylko mundury się różnią, choć w tym chaosie i tak ciężko zauważyć szczegóły.

Wiem, że może jestem zbyt nostalgiczno-konserwatywny, ale fajnie by było jak by wrócił motyw konfliktu krajów, by wyposażenie pasowały do okresu.
To daje klimat, zmusza do adaptacji, konieczności nauki grania różnumi frakcjami.
A tak to ten sam zestaw na każdą okoliczność i hajda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Prawda jest taka że to nie jest już seria "dla nas" Dawno dawno temu kiedy chciałeś postrzelać do Niemców w sieci miałeś kilka opcji- BF1942, COD, Enemy Territory, MOH:AA. I czy chciałeś realizmu, prawdy historycznej, poczuć się jak Tom Hanks wyskakujący z barki pod grad MG42, Czy postrzelać dla funu i chwalić się kolegom z podstawówki jakie to "akcje udało ci się odwalić" Wszyscy mieliśmy tylko te gry do wyboru. Musiały zadowolić wszystkie te grupy. Dzisiaj, rynek się rozrósł. Granie stało się modne i wielu ludzi którzy nie dotknęli by tej rozrywki bo jest głupia, dla nerdów i dzieciaków, dzisiaj łupie. Rynek się rozrósł przez co zmieniły się trochę kryteria tworzenia gier. Największe studia przestawiły się na robienie gier "dla wszystkich" bo najlepiej się sprzedają( duh.) a czego chce większość? Przede wszystkim funu. Ciągłej akcji. Ładnej grafiki, progresu postaci z odblokowywaniem miliona pierdółek (eh, gdzie się podziało granie po prostu dla grania?) i customizacji, żeby wszyscy widzieli że jesteś największym złodupcem na polu bitwy. Realizm, prawda historyczna i logika zeszły na drugi plan. Serie takie jak Battlefield i Call of Duty zostały kompletnie przejęte przez bro gamerów i wiecie co? Wisi mi to. Bo to nie jest już 2004 że nie mam wyboru. Nie, my mamy swoje gry, oni swoje, i nikt nie musi ze sobą ingerować. Red Orchestra 2, A3 z IFem (Jak ktoś zrobi misje) a niedługo Post Scriptum. Nie wspominając już o współczesności z A3 i Squadem. Nam jest dobrze. Nie ma co im psuć zabawy bo nie jest pod nasze standardy. "Live and Let Live". To tylko głupi shooter, nie lekcja historii. Jest niepoprawny historycznie? Jest. Wygląda to głupio? No wygląda. SJW? Prawdopodobnie. Ale też to co Wyspa powiedział- kobiety i czarni też grają i chcą grać "sobą" Nie było ich na wojnie? Właściwie to byli. Na tyłach lub w segregowanych jednostkach (827th Tank Destroyer Bn, Tuskegee Airmen, 75% kierowców operacji Red Ball Express) W perspektywie całej wojny to margines, ale jednak byli. W takim procencie jak jest w grze? Czarni u Niemców? Oczywiście że nie. Ale walić to. To tylko głupi sieciowy shooter. Nie ma co ukrywać, jest robiony pod ludzi dzisiaj, nie pod co naprawdę się działo. Ale chyba nikt o więcej niż 2 komórkach mózgowych nie będzie szukał lekcji historii w Battlefieldzie. (Chociaż z drugiej strony, ludzkość nieustannie mnie zawodzi) 

 

Co do samej gry- Trailer jest fatalny. Ale z tego co rozumiem to jest on mocno podkoloroyzowany. To tylko stylizacja na mecz multiplayer, nie faktyczna gra. Zobaczymy jak naprawdę to wygląda. Single przeczuwam będzie sensowniej osadzony w rzeczywistości. Multi i Coop za to hulaj dusza, piekła nie ma. Poczekamy, zobaczymy. Generalnie moja opinia to "meh." ale parę rzeczy mnie zainteresowało- system fortyfikacji (hello Squad)  i naprawy budynków oraz skończenie z premium passem i 20ma DLC. W końcu wpadli na to że dzielenie społeczności w grze multiplayer to nie jest dobry pomysł. Ten cały "Tides of War" (czyli tak naprawdę rotacja map i teatrów co parę miesięcy wraz z postępem wojny) też może być ciekawy. Pewnie i tak nie kupię. Ale zobaczyć można. Ostatni BF który posiadałem to BF3. Potem odkryłem magię Army i ACC.

Edytowane przez Tes
  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja czekam, O! :D

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwaga! Nowy wyciek z rozgrywek na froncie wschodnim

 

 

Spoiler

Battlefield-V-looking-good-so-far.jpg.48c69b2224323037a2f406183e8aef36.jpg

 

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Te pokojówki w kocich uszkach nadal wyglądają bardziej realistycznie niż cały ten zwiastun.
A co ja tam sie w ogóle będę, już to nawet przerabialiśmy


 

Edytowane przez Slova
moe
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem o co ten hejt na temat BF5 . To jest po prostu normalny shooter który nigdy nie będzie symulatorem pola walki takim hardcorowym . Tak naprawdę w to ma się fajnie i przyjemnie grać jak ktoś oczekuje czegoś więcej od tego typu gier niech gra w Arme czy też Escape From Tarkov . 

Ja poczekam z swoją opinią do momentu kiedy będę miał przegrane 24h w multi bo tak naprawdę mam gdzieś poprawność polityczną czy też niezgodność historyczną do której ludzie się czepiają . Gry z serii BF już od dawna idą tym torem przyjaznego shootera a nie realistycznego pola walki . 

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie i przyjemnie to się grało w BC2, tutaj jest już przerost wszystkiego.

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 

Powoli zaczyna się wysyp różnych filmów z gameplayem multi BFV. Póki co wygląda na standard - ot nowy Battlefield z kilkoma zmianami. 

Póki co nie widać żeby wielka kontrowersja o postacie kobiece itp.  aż tak rzucała się w oczy. Przynajmniej w multiplayerze (a ten liczy się w sumie najbardziej - nie oszukujmy się). Oczywiście wszystkie udostępnione materiały pochodzą z zamkniętego pokazu na EA Play, więc jak to wyjdzie w samej grze? Podejrzewam że podobnie, chociaż kto wie...

Edytowane przez Semir

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szykuje się kolejny battleroyale 😂😂😂

(info z dzisiejszej konferencji) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otwarta beta w dniach 6-11 września, ktoś coś? Ściągam to pogram i zobaczę co i jak, ale tak jak czytam co tam ludzie komentują na temat gry, to jednak zniechęca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×