Skocz do zawartości
Templar

Problem z dyskiem

Rekomendowane odpowiedzi

Mam Panowie problem z dyskiem.

Zaczęło się od tego, iż dysk w laptopie (HDD 500GB WD Blue model WD5000PXC) odmówił posłuszeństwa i przestał działać i bootować się. Wykręciłem go i odpaliłem z pendrive'a na tym laptopie Linux Mint'a by sprawdzić czy laptop jaki taki działa - działał bez problemu co potwierdziło teorię, iż wszystko to wina dysku. Podpoiłem więc dysk za pomocą kieszeni do mojego blaszaka, i dysk, z trudem bo z trudem, otworzył się ALE, jeden z folderów który chciałem ewakuować znajdował się w folderze "uszkodzonym".

 

Windows za kija nie chciał go otworzyć. Odpaliłem więc Minta i mintem bez problemu wlazłem na ten dysk.

Problem był w tym, że ten dysk działał BAAAAARDZO powoli, przerzut plików na pokładowe dyski był rzędu 32 kilo na sekundę (do ewakułacji koło 30gb).

Partia próbna plików została przetransferowana pomyślnie, ale musiałem przerwać przerzucanie bo musiałem wrócić do działania na Windowsie.

Postanowiłem więc, że przerzucę na pokładzie tego uszkodzonego dysku pliki z uszkodzonego folderu, do folderu do którego mam dostęp gdy jestem na Windzie (przerzut plików w ramach tego samego dysku trwał zdecydowanie szybciej niż transfer w inne miejsce). Oczywiście zrobił się problem, bo pliki przeniesione Linuxem, są niewidzialne dla M$. Ściągnąłem więc program do przeglądania takich plików ale ten nie potrafił wejść na ten dysk. Zrezygnowany wróciłem do pierwotnego planu... i wtedy szambo wylało:
Dysk nie chciał współpracować ani z Linuxem ani z Windą. Linux uważał, że dysk albo jest RAIDowany, albo iż windows zostawił "coś" w kontrolerze, przez co nie ma do niego dostępu. Spróbowałem więc to wyczyścić za pomocą tooli Linuxowych, ale one chyba bardziej zaszkodziły niż pomogły, gdyż próby podłączenia dysku na Windzie zaowocowały stwierdzeniem przez system, że dysk jest surowy i trzeba go sformatować. Stwierdziłem, że ok, niech idzie ten "nuke" to zrobię sobie recovery więc i tak odzyskam dane - uruchamiam format, format się kręci... Formatowanie nie dobiegło końca.
I teraz totalna kapa. Próbowałem wymusić usunięcie partycji i postawienie jej na nowo (via diskmenager) ale teraz to już totalny bigos się zrobił bo Windows totalnie nie widzi dysku/znowu chce go formatować a Linux widzi partycję oryginalną i "te nowe".

 

Ma pomysł jak to ogarnąć?
Sorry za przydługawy origin story ale wolałem napisać co już zrobiłem/zje***em po drodze.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie używający komputera dzielą się na dwie grupy: tych robiących backupy i tych którzy dopiero zaczną.

 

Zanieś dysk do magika od odzyskiwania jeśli to jest aż tak ważne zanim zrobisz jeszcze większą krzywdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Doman napisał:

Ludzie używający komputera dzielą się na dwie grupy: tych robiących backupy i tych którzy dopiero zaczną.

 

Zanieś dysk do magika od odzyskiwania jeśli to jest aż tak ważne zanim zrobisz jeszcze większą krzywdę.

1. To nie mój dysk całe szczęście. Niestety najprawdopodobniej też okaże się, iż właściciel tego dysku będzie tą trzecią grupą ludzi - tych co nie uczą się na własnych błędach.

2. Obawiam się trochę iż jest już trochę na późno... ale poszukam kogoś takiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio wszystko jakby zwolniło, mam często zrzuty pamięci w Armie. Tekstury zarówno w Armie jak i innych grach doczytują się bardzo powoli. A PC chodzi jak kombajn.

 

Czy to pora zmienić dysk? Jak odczytywać mam ten test? :)

5vrF31o.jpg 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Alienzo napisał:

Ostatnio wszystko jakby zwolniło, mam często zrzuty pamięci w Armie. Tekstury zarówno w Armie jak i innych grach doczytują się bardzo powoli. A PC chodzi jak kombajn.

 

Czy to pora zmienić dysk? Jak odczytywać mam ten test? :)

5vrF31o.jpg 

@Alienzo z mojego punktu widzenia jeszcze pozipie ten dysk, ale jeżeli czujesz że faktycznie zwalnia, to lepiej doinwestować i dołożyć ssd, ostatnio są nawet w miare tanie za całkiem przyzwoitą pojemność

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i tak też zrobiłem. Wziąłem to:

 

https://www.komputronik.pl/product/602364/intel-660p-series-m-2-pcie-nvme-3-0-1tb.html

 

Tak mnie tchneło, raz że głośno chodzi, dwa że strasznie zwalnia wszystko w A3 i DCS, trzy że długo się ładuje no i najważniejsze że przyśnilo mi się że wszystko z kompa mi się skasowało. Misje, filmy, zdjęcia itp. :/

 

Mam nadzieje że to w nim leży problem memory leaków. Bo czy w A3 czy DCS problem jest na mapach dużych. Słychać wtedy jak dysk się męczy a po jakimś czasie rozgrywki - memory leak. Ram nowy i 16GB DDR5 i nie zapycha go całkowicie w Menedżerze urządzeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Templar próbowałeś bootowac windowsa via USB/plyte? Jak nie, to spróbuj. Jesli Ci odpali, to przeformatuj dysk przez toolsy windowsowe, stwórz partycję i nową instalacje systemu. Podejrzewam, że resztki uszkodzonego windowsa próbują coś zdziałać i nie przepuszczaja przez BIOS. Polecam Rufusa do utworzenia dysku użyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@canadian to nie Templat tylko ja się tu borykam. Jak mi przyjdzie nowy dysk to system na nowo postawie już na SSD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...