Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
STALKER14

[08.10.2016] 54 Gilotyna

Polecane posty

STALKER14    74

Panowie dzięki za taką dużą frekwencję oraz za wykonanie misji. 

 

 

Błędy z mojej strony:

Skrzynia z wyposażeniem dla HQ zniknęła po chwili.  Co na przyszłość mówi żeby je dublować albo wrzucić to do śmigieł.

 

Okazało się że mamy 14 apteczek w misji. Sprawdziłem plik przed naprawą misji miał inne śmigła i tam apteczki były ( zastosowany EQ10) na nowej wersji dodawałem ręcznie z edena no i się zapomniało. 

 

Błędy techniczne army: 

LHD miał dziurę i AH 64 wybuchł. ( było testowane wielokrotnie prze zemnie oraz przez Yankego oraz przed misją przez chłopaków i nic się nie działo, jak widać są małe miejsca gdzie coś jest nie tak)  LHD na misji był już istniejącym na mapie PODAGORSK. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lt_Mic    653

- 3/5 w Charlie zaczynało w wodzie! mimo iż pytałem się na briefie czy zaczynamy na pontonach 

- Zielone tracery dla NATO takie same jak wróg... jeden z powodów mojej śmierci 

- D30 w betonowej osłonie na dachu bramy zamkowej, i ogólnie pozycja moździerzowa w zamku

- przeciwnik właściwie nie dysponował zagrożeniem dla Apach'a

- z mojej strony nie zauważyłem aby przeciwnik raczył kontratakować sztab w liczbie więcej niż dwa samochody osobowe

- lhd z podagorska zamiast lhd addonowego 

 

- miałem wrażenie że Alienzo nawet w sytuacji bojowej używał tylko najniższej głośności (raczej nie problemy zakłóceń terenowych mapy choć te najpewniej występują)

 

co do staminy miałem wrażenie że jest zmniejszona dwukrotnie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nekron    22

Jako JTAC nie miałem potrzebnego wyposażenia. Brakowało granatów dymnych ręcznych i do granatnika oraz wskaźnika laserowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Osti    45

Nie wiem czy było to zamierzone, ale 2 osoby w "Sztabie", który mieliśmy przejąć od początku się poddawały a jedna była chyba zglitchowana bo jakby spadała i miała broń w ręku, skróciłem jej męki :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Intruzik    525

+ klimat USMC oraz problemów na czasie (zielone ludki), mi osobiście bardzo "podszedł"
+ dobrze skonstruowana misja dająca zajęcie dla wszystkich specjalności, od medyków i snajperów po AT i pilotów
+ ilość slotów pilotów pozwalająca dowódcy operacji na elastykę
- zmieniłbym miejsce startu pilotów i odsunął ich od dziury w LHD znanej jeszcze z A2
- ustawiłbym maszyny na pasie startowym LHD, ponieważ nie były używane AV-8B dzięki czemu byłoby miejsce na ew. maszyny zapasowe, lub
- użyłbym dwóch AV-8B lub AH1 (jak tylko będzie jakaś znośna wersja) jako maszyn CAS zamiast AH64, który nie bardzo pasował do USMC
- zamiast transportowych UH1Y dałbym uzbrojone jako backup dla ew. straty maszyn CAS
- MEDEVAC to maszyna przeznaczona do tego i tak wyposażona oraz nieuzbrojona i oznaczona zgodnie z konwencją. Uzbrojony UH60 jako platforma transportu rannych to CASEVAC (uwaga do briefingu)
- dałbym jakieś zajęcie poboczne transportowym helkom w przerwie między lądowaniem na plaży a misjami CASEVAC (nie dłużyło się, była świetna atmosfera na LHD, ale mimo wszystko można było małym wysiłkiem zorganizować jakieś zadanie poboczne)
+ za klimat MEDEVAC, ponieważ chcemy symulować realne pole walki, a w realu żadna operacja nie odbędzie się bez takiego zabezpieczenia w konfliktach asymetrycznych (zasada "złotej godziny")
+ dobre skrojenie charakteru misji (pozycyjna) dzięki czemu łatwiej było ogarnąć lotnictwo i problem zabezpieczenia medycznego
+ wielopłaszczyznowe zabezpieczenie się na wypadek "niespodzianek" np. utratę jednego CASEVAC-a (był drugi, który niezależnie od tego przyśpieszył ewakuację całego Charlie)
+ dobre zbalansowanie lotnictwa - Apache miał co ostrzelać, Whiskey raportowała kilkukrotnie o ostrzałach z MANPAD, a i tak helki nie spadały jak Geminidy w grudniu, było emocjonalnie przy podejściach do LZ choćby od samego ostrzału broni ręcznej, a czasami sam teren potrafi być wystarczającym utrudnieniem

+ za dwie wersje tej samej misji, co kto lubi

Edytowano przez Intruzik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STALKER14    74

Intruzik MEDEVAC to pojazd/śmigło/coś co pływa z wyposażeniem medycznym.  Może być uzbrojony tylko wtedy nie można korzystać z czerwonego krzyża.

 

Obejrzyj filmiki z PJ w awganie i Iraku,  bardzo rzadko  PJ mają krzyże. Zazwyczaj latają na 2 śmigła uzbrojone po zęby. Tylko wszystkie ławki są wywalone pod medyczne zabiegi. 

CASEVAC to tylko nazwa jak rannego się czymś przewozi, nawet rowerem to będzie CASEVAC.  W dodatku amerykanie wymyślili sobie jeszcze TACEVAC jak się kogoś na plecach ( ciągnie itp)  nosi:D 

 

 

Ciesze się, że tak dobrze się bawiłeś :D Co do LHD to nie grałem na 2 na LHD :D więc nie mailem pojęcia o tej dziurze :D

Edytowano przez STALKER14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Intruzik    525
PJ latali na maszynach uzbrojonych, bo szuszwole mieli gdzieś konwencję genewską i nie znali pojęcia "zbrodnia wojenna", więc czerwony krzyż robił tam za punkt "tu celuj". Dodatkowo uzbrojony BH nie musiał czekać na przygotowanie uzbrojonej eskorty, gdy leciał do Hot LZ, tylko mógł rwać do rannego od razu, bo sam był uzbrojony. Definicje to jedno, procedury na teatrze - drugie, a złota godzina umyka :)
Natomiast co do samego środowiska ARMA3 to zgodzę się, że możemy nazwać MEDEVAC-iem każdą maszynę, którą przygotujesz używając funkcji ACE "Is medical vehicle" i odpowiednio go doposażając, więc tak to rozpatrując - racja jest po Twojej stronie :)

No i tak - bawiłbym się jeszcze lepiej, gdyby jakaś koparka zrównała górkę w LZ przed lądowaniem! Bądź łaskaw przygotować detachment inżynieryjny w następnej misji ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Intruzik    525

Taaa... 
A poniżej klub dyskusyjny szeregowców pilotów i sanitariuszy a także słuchanie audycji "Tox at the morning"   ;) W zasadzie radyjko nadawało ustami Cendera, ale RTO jak wiadomo jest uszami i ustami dowódcy.

 

lt4KC3U.jpg
 

  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
canadian    159

Ze strony KMisty:

- Przeciwnik bardzo często dostawał dawkę ołowiu w postaci 6-7 kul 7.62 i nie padał. Strzały były oddawane w tors i wyżej ,więc wydaje się jakby coś z kamizelkami nie stykało.

- Myślę,że dobrze by było wsadzić ELCAN Spectery DR (wersja z kolimatorem) zamiast ELCANa M145 na M240. Kolimator był używany wielokrotnie (przynajmniej u mnie). Może nie jest to jakieś realistyczne połączenie ,ale lepiej funkcjonuje.

- Był problem z amunicją. Nie wiem do końca co z tym zrzutem Stomperów się stało czy też do tego wcale nie doszło.

Ze strony gracza:

- Lekko psuły klimat te Tigery ,które jeździły po dosłownie całym polu bitwy. Raz nam nawet na plecy ,od strony mostu wyjechał ,obsadzony pojedynczym AIkiem.

 

 

Generalnie misja wg. mnie bardzo przyjemna ,nawet jako członek Delty ,która to w większości okupowała wzgórze. Jedyne czego mi brakowało to jakiś mały element niespodziewanki czy tam zasadzki ,ale wiadomo ,nie zawsze takie dodatki pasują :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STALKER14    74

Canadian celownik były wsadzone takie jakie są na ostrym odpowiedniku, wiele misji ju takich zrobiłem i zawsze mieli ten model elcana, jest on przeznaczony do 7,62.

 

 

Niestety Ai przy komendzie desant wyrzuca wszystkich oprócz kierowcy( który jest dowódcą grupy). Muszę pokombinować i zastąpić to czymś innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×