Skocz do zawartości

Ranking

  1. Doman

    Doman

    VIP


    • Punkty

      1 583

    • Liczba zawartości

      4 591


  2. Maras

    Maras

    Sztabowiec


    • Punkty

      1 508

    • Liczba zawartości

      3 888


  3. Alienzo

    Alienzo

    Weteran


    • Punkty

      1 485

    • Liczba zawartości

      3 910


  4. Jules

    Jules

    Szeregowy


    • Punkty

      1 190

    • Liczba zawartości

      2 089


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 2012.11.17 uwzględniając wszystkie działy

  1. ŁAMIĄCA WIADOMOŚĆ DOSŁOWNIE SPRZED CHWILI:
    20 punktów
  2. Wszystkim członkom społeczności ARMA COOP CORPS życzymy w imieniu Sztabu: W szczególności dużo zdrowia i szczęścia, abyśmy po rodzinnych i obfitych świętach, spotkali się wspólnie przy jakże klimatycznych i ekscytujących rozgrywkach! Spełnienia marzeń i realizacji ambicji począwszy od spraw zawodowo-naukowych, Mission makerowskich na sercowych nie kończąc!! Niech pod waszą choinką i w najbliższym "updejcie" znajdą się wymarzone prezenty!!!
    20 punktów
  3. Sztab pragnie poinformować, że grono opiekunów ACC powiększyło się aż o trzy osoby! Ariel, canadian, Rizzet Gratulujemy i mamy nadzieję na owocną współpracę!
    19 punktów
  4. @Krusher @Toczer @Kemi @Lypton @LeNy BAN PERMANENTNY (bez możliwości odwołania) Powód: Umyślne działanie na szkodę ACC oraz brak poszanowania dla ludzi mających wkład w tę społeczność. Lekceważenie poprzednich ostrzeżeń, kar i rozmów dyscyplinarnych.
    17 punktów
  5. Jak większość pewnie wie, nasz kolega @Berek pojechał robić badania na kole podbiegunowym. Będzie tam 3 miesiące ale kontakt co jakiś czas z cywilizacja posiada, więc dzieli się zemną zdjęciami i informacjami. Za jego pozwoleniem wrzucam wam parę fotek z opisem i historiami. Aktualnie przesiaduje w stolicy wyspy, gdzie ma dostęp do wi-fi, dlatego w ogóle dostałem zdjęcia. Ale za parę dni będzie siedział w budującej się, nowej polskiej bazie. Stara baza wygląda tak. Na zdjęciu berek ze strzelbą. Jeśli ktoś jest ciekaw jak wygląda toaleta. Po załatwieniu potrzeby, zawartość wiadra należy wywalić do morza : P Na wyspie jest miasto rosyjskie, ale zostało ono porzucone i wysiedlone. Po terenie biega sporo dzikich zwierząt, w tym niedźwiedzie, więc ekipa jest wyposażona w odpowiedni sprzęt. Posiadają radia, ale berek mówi że chłopaki totalnie nie potrafią ich używać i musi ich uczyć, procedury z ACC się przydają : D Niżej widoki z wyspy. Mimo sporej ilości roboty do zrobienia, chłopaki znaleźli czas, żeby napić się z ekipą z bazy czeskiej, która jest stosunkowo niedaleko : P Jak chcecie żebym coś przekazał Berkowi, to śmiało piszcie. Jak będę miał coś nowego, wrzucę.
    17 punktów
  6. Czołem towarzysze broni. Chciałem wam przekazać nowinę. Z 12 na 13 września przeszedłem drugą operację transplantacji wątroby. Na stół operacyjny szedłem (a w sumie jechałem na wózku bo nie miałem już sił chodzić) w stanie już agonalnym. Nie, nie piszę tego z przesadą. Moja wątroba i nerki już nie pracowały. No ale przeżyłem operację, przetoczyli mi 14 jednostek krwi i 8 osocza. Przeszedłem dializy. Lekarz mówił, że podczas operacji było 50/50 czy przeżyje, a był moment gdzie byłem już jedną nogą poza ciałem. Ale nie dałem się. W szpitalu jestem od 124 dni. Bez przerwy. Wyjdę prawdopodobnie we wtorek. Jak dojdę do siebie, wpadnę na TS się przywitać z tymi co się znam. A jak będę na siłach to może przyłożę się, poprawię co potworzyłem i może coś nowego stworzę Do usłyszenia S!
    17 punktów
  7. Tuż przed zbliżającą się wigilią administracja ACC pragnie życzyć wszystkim członkom naszej społeczności Wesołych Świąt Bożego Narodzenia! Pragniemy, aby te święta były dla Was okresem wytchnienia i spokoju od codziennych szkoleń, patroli i kontaktów z przeciwnikiem.:) Do zobaczenia wkrótce! Sztab Arma Coop Corps
    16 punktów
  8. W tym radosnym okresie życzymy wszystkim członkom naszej społeczności Wesołych Świąt Bożego Narodzenia! Niech te święta będą dla Was mile spędzonym momentem w gronie rodziny i najbliższych. A chwilę po świętach w zbliżającym sylwestrze życzymy Wam Szczęśliwego Nowego Roku 2019! Życzymy też spełnienia marzeń i realizacji w życiu prywatnym oraz tym związanym z Armą. Mamy nadzieję, że po obfitym świętowaniu wszyscy razem spotkamy się przy kolejnych rozgrywkach na kanale Alpha! Wszystkiego Dobrego! Sztab Arma Coop Corps
    13 punktów
  9. Dzięki @Tox za tak profesjonalne wprowadzenie;). Jak już @Tox wspomniał wyjechałem na Spitsbergen. Pracowałem na polskiej stacji polarnej UAM. Większość czasu na stacji przebywało do 6 osób, bywały wyjątki kiedy przyjeżdżali inni naukowcy z swoimi projektami, wtedy potrafiło nicować nawet do 12 osób. W większości czasu jednak byliśmy w 6. Zacznę może od początku. Żeby dotrzeć z Longyearbyen (stolicy archipelagu) do stacji musieliśmy przypłynąć około 3 godziny statkiem turystycznym. Dobijaliśmy do portu w Pyramiden. Starego w większości opuszczonego, aktualnie rosyjskiego miasta. Mieszka tam około 12 pracowników, z czego większość sezonowo pracują przy pracach porządkowych, natomiast zimują tylko 4 osoby. Co ciekawe funkcjonuje tam hotel dla turystów, w którym można również napić się rosyjskiego piwa (cholernie drogiego – 40 zł, ale każde piwo tam było drogie:P). Generalnie jak można się domyśleć, ruskie siedzą tam tylko po to aby zaznaczyć swoją obecność. Status archipelagu jest politycznie lekko niepewny, ale to już zupełnie inna historia. Stacja, na której spędziłem ostatnie 3 miesiące znajduje się około 5 km na S od zrujnowanego miasta. Wtedy nie wiedziałem jeszcze, że trasę między bazą a Pyramiden będę przechodził jeszcze wiele razy. Sama stacja to właściwie 3 kontenery. Dwa mieszkalne i jeden główny, jadalno - laboratoryjno - kinowo imprezowy. Pierwsze parę dni po przybyciu zajmowaliśmy się sprzątaniem oraz budowaniem namiotu rozciągniętego między kontenerami. Po rozpakowaniu i uporządkowaniu wszystkiego odbyliśmy kurs postępowania z niedźwiedziem, obsługi broni i radia ( w moim odczuciu kursy były „skromne”). Następnie nastąpiła stacyjna codzienność. Badania terenowe: Hydrologiczne, Glacjalne, Geomorfologiczne, Meteorologiczne, Eoliczne. Codzienność była przeplatana wypadami typowo trekkingowymi na okoliczne wzgórza, lodowce itp. Dodatkowo, każdy w systemie rotacyjnym był "dyżurnym", który wstawał rano przed 8, wykonywał pomiary meteorologiczne, następnie przygotowywał śniadanie, sprzątał po nim, wykonywał pomiar o godzinie 14, koło 18 -19 podawał obiado-kolacje i po niej sprzątał. Kolejny pomiar odbywał się o godzinie 20 i 2 w nocy. Skoro wspomniałem o posiłkach, w brew pozorom żarcia było dużo i było wystarczająco urozmaicone. Od jajek, rożnego rodzaju serów, salami, krakusów, dżemów, pasztetów, owoców w puszkach, surówek, gołąbków, pulpetów, gulaszu po paluszki i pieguski. Chleb sami piekliśmy, poza tym wystarczy napisać, że udało nam się zrobić takie rarytasy jak rogaliki, ciasta czy pizze Nie wspominając o alkoholu, a tego poszło na prawdę dużo. Myślę, że jakiś 1/3 całego kargo (ponad 2 tony) z żywnością. Plan dnia zazwyczaj wyglądał podobnie. Rano o 9 posiłek (o ile nie miało się akurat dyżuru). Potem w zależności od badań, a właściwie ich lokalizacji kładło się na drzemkę, bądź wyruszało w teren. Zazwyczaj dotarcie na miejsce badań + same badania trwały od 3h do 12h. Średnia odległość jaką się pokonywało w terenie to koło 10 – 20 km. Po powrocie wieczorem zasiadało się do obiado – kolacji, po której zazwyczaj czas spędzało się wspólnie przesiadując w głównym kontenerku. Co wtedy robiliśmy? Od imprezowania ( a parę było naprawdę mocnych :P) przez zwykła rozmowy, do wspólnego oglądania filmów na rzutniku (rządziła gra o tron). I tak czas jakoś płynął… a właściwie gdzieś znikł… Rytm dnia dyktowały godziny pomiarów. Aaa właśnie, ciągły dzień… Idzie się do tego przyzwyczaić i musze przyznać, że ma to swoje plusy. Pomijając imprezy, człowiek potrafi być dłużej aktywny. Co prawda pod koniec wyjazdu czułem się mocno przemęczony, ale nie było to nic co przeszkadzałoby w funkcjonowaniu. W czasie pobytu na stacji udało mi się zorganizować wyprawę. Z racji tego, że wszystkie badania odbywały się w rejonie zatoki Petuniabukta chciałem dostać się jak najdalej na N. Wiecie, jak już się jest na takim wyjeździe warto jest dostać się jak najbliżej N się da. Nie mieliśmy na to za wiele czasu, ponieważ wyruszyliśmy w 4 osoby i stacja była mocno osłabiona jeżeli chodzi o codzienne pomiary. Plan zakładał 6 dni wyprawy. Pierwszego dnia przeszliśmy około 35 km do kolejnego fiordu. Celem była stara chatka traperska. Mieliśmy informacje, że 10 lat temu można było się do niej „bezszkodowo włamać”. Oczywiście mieliśmy z sobą namiot i cały sprzęt biwakowy, jakby coś się zmieniło. Trasa była ciężka. Większość terenu to mocno zerodowane sypkie skały, bagna, miekkie jak gąbka połacie tundry, lodowce czy góry. No i rzeki.. tych musieliśmy przekroczy z 4 i uwierzcie mi w tamtym terenie jest to wyzwaniem. Do ostatniej jaką przekraczaliśmy niestety udało mi się wpaść po samą czapkę. Jako, że było już grubo po 23, miałem mokry plecka, najpewniej namiot też no i lekkie objawy hipotermii ( woda wypływała wprost z pod lodowca - 0.5 °C) Podjęliśmy szybką decyzję, że nieważne jak ale na pewno musimy włamać się do chatki. Po jakiejś godzinie udało nam się ją odnaleźć, a nie było to łatwe. Wejście okazało się banalnie proste. Tam spędziliśmy 2 noce. Pierwszej suszyliśmy sprzęt, bo ostatecznie nikt nie ostał się z suchą stopą. Drugiego dnia zatrzymała nas pogoda. Tam często wieje i tego dnia wiało tak, że deszcz padał poziomo. Trzeciego dnia udało nam się wyruszyć. Ostatecznie dotarliśmy do 79 równoleżnika i wróciliśmy do chatki. Wieczorem obudził mnie krzyk „Marcin niedźwiedź”. Jak się okazało do chatki przez okno zaglądał wielki niedźwiedź. Jednak nie był sam, najprawdopodobniej podeszła nas matka z 2 młodymi. Na szczęście były dość płochliwe i udało nam się je przepędzić. Powrót do stacji zajął nam jakieś 8,5 h, o 4 mniej niż dotarcie do chatki. Znaliśmy już drogę. Tam nie ma szlaków i za pierwszym razem, często musieliśmy się cofać bo trafialiśmy nad przepaści bądź rzeki, których nie dało się przekroczyć. Ostatecznie wyprawę udało się zamknąć w 6 dniach. Poniżej wklejam trochę krajobrazu. Jeżeli chodzi o higienie to z tym bywało różnie. Mam świadomość tego, że czasem od żula odróżniało mnie nic Nie wynikało to z tego, że nie było takich możliwości bo można było podgrzać wodę na piecu i się w niej umyć. Generalnie robiłem to co 4 – 5 dni, ale nie należało to do najprzyjemniejszych rzeczy. Poza tym w takim klimacie jest mniej bakterii, wiec nie odczuwa się tego aż tak. Właściwie w ogóle się tego nie odczuwa. Dało się to we znaki dopiero po powrocie do cywilizacji. Kiedy wracaliśmy statkiem turystycznym do stolicy wyspy. Spaliśmy w głównej sali na statku, gdzie przebywało multum turystów i po jakimś czasie przewodniczka wyprosiła nas do osobnej kajuty. Tam na malej przestrzeni nasza „obecność” była wyczuwalna po za kajutą . Myślę jednak, że dla wielu członków społeczności jest to coś czego często w pracy doświadczali @Duku, @Alienzo? A co do kibelka... no cóż robienie do wiadra i wyrzucanie jego zawartości po uprzednim paradowaniu po plaży wcale nie jest takie złe Ciężko jest zamknąć 3 miesiące w tych paru zdaniach, ale wyjazd był niesamowitą przygodą. Jak ktoś jest zainteresowany, to z tego co wiem, każdy z zewnątrz może się dostać na stację jako turysta i uczestniczyć w życiu stacji. @Cenderniestety nie miałem żadnego logo ACC. SZkoda... @Ariel szkoda było mi mojego iphona brać w taki teren:P @Duku Broń nie była załadowana. Niemniej zgadzam się z Tobą. Procedury z obchodzenia się z bronią i radiem nie były idealne. Starałem się czasem coś zasugerować, ale nie było to za często podchwytywane. Co mądrzejsze chłopaki stosowali się do uwag. Korzystając z okazji dziękuje wszystkim, którzy trzymali za mnie kciuki, tym którym udało się dotrzeć na imprezę pożegnalna @Tiberrias i tym którym się nie udało @Alienzo, @Dagon. Dzięki @Tox za utrzymanie kontaktu. Jeżeli ktoś z was wybiera się w te strony i ma jakieś pytania to śmiało proszę zadawać.
    13 punktów
  10. Magiczne 7️⃣ siedem lat temu wszedłem na stronę www.arma2coop.pl i kliknąłem 👈 I tak jestem tutaj do dziś Pozdrawiam was cieplutko
    12 punktów
  11. Z dniem dzisiejszym Maras, Berek oraz Stalker dołączają do Sztabu ACC. Witamy na pokładzie! Jednocześnie dziękujemy Laxentisowi za dotychczasowy wkład.
    12 punktów
  12. Mały teaser kolejnej misji na IFA.
    11 punktów
  13. Cześć znów! W końcu udało mi się jako tako uporządkować pewne sprawy, w miarę ogarnąć komputer tylko jeszcze muszę znaleźć motywacje do zainstalowania Army i całego Repo Jednakże przez cały ten czas miałem ACC w serduszku i gdy napadła mnie wena i chęci, w pracy między zleceniami myślałem co by tu zrobić w tematyce naszej społeczności. O ile breloczki to był marny pomysł (bo nawet jak świetnie wygląda to jest zbyt drogi i czasochłonny w takim sposobie produkcji), to statuetki prezentują się już znacznie lepiej Breloczek jakby ktoś nie widział: Statuetka na początku miała być jedynie ozdobą wiszącą, ale nieco zmieniłem projekt. Nie siedziałem nad tym jakoś specjalnie długo, dlatego projekt zawiera wiele błędów, ale myślę, że i tak wygląda w porządku. Nadaje się zarówno na ozdobę jak i na nagrodę np. zamiast Arma Coop Corps to "Sztab ACC dla najlepszego Mision Maker'a w roku 2018 dla XY". Jest bardzo wiele opcji customizacji
    11 punktów
  14. Mały suwenir dla ACC. Pozdrowienia ze wschodu
    11 punktów
  15. Siłą woli wiele można osiągnąć.
    11 punktów
  16. Misja Lusty [m=Ameron] ([m=Zielony] dostał od ff): Właśnie widziałem jak mój kolega umiera, ktoś mnie przytuli? [m=Maro] (na radiu): Właśnie rozmawiałem z panem szefem. [m=Ameron]: [m=Red] właśnie awansowałeś na pana szefa. [m=Maro]: wypróżnijcie medykamenty do minimalnego minimum. [m=Yankeee82]: [m=Messi] jak będę strzelał, to nie wstawaj. [m=Ameron]: Chyba że chcesz mieć trzy dziurki w nosie. [m=Ameron] (po kolejnej próbie wysadzania anteny): Ta antena ma protektorat Jezusa Chrystusa. [m=Yankeee82]: To antena radio Maryja.
    11 punktów
  17. Dziś OFP obchodzi swoją 20 rocznicę
    10 punktów
  18. Trochę spóźnione, ale pozdrowienia z Masywu Esja na Islandii! 😄
    10 punktów
  19. Ej pany, moja drużyna CSAR wygrała eliminacje do Reprezentacji Polski w Airsofcie 2-3 Marca jako kapitan drużyny jedziemy do Finlandi na zawody ogólno światowe gdzie między innymi będzie USA/Rosja/Kazachstan/Chiny/Hiszpania/Litwa/Łotwa/Francja/Białoruś/Chiny/ Niemcy i Izrael 😛 A no i ofcourse zabieram ze sobą naszywkę ACC Będą streamy z rozgrywek Info : http://wmasg.com/pl/news/view/9090 https://web.facebook.com/ASGTeamPoland/
    10 punktów
  20. Naprawiony TabMySquad. Wysypał się po ostatnim updacie ACE-a. tabMySquad.sqf
    10 punktów
  21. Z okazji świąt, oraz nadchodzącego nowego, 2021 roku, administracja ACC życzy dużo radości, pogody ducha, oraz przede wszystkim zdrowia i spokoju wszystkim członkom ACC oraz ich rodzinom. Życzymy też wam, by te święta odbyły się mimo nieprzychylnych okoliczności w ciepłej i rodzinnej atmosferze. Do zobaczenia w 2021 roku! Sztab Arma Coop Corps
    9 punktów
  22. Jestem w trakcie robienia misji na IFA która będzie ponieką wyzwaniem. Guadalcanal, patrol po dżungli, chcę postawić na spory realizm tak w ramach eksperymentu. Woda, żarcie, ace medyczny no i tylko d-ca z mapą. Będą chętni wyzwania? około 12 osób planuje.
    9 punktów
  23. Także Ameryka zaliczona
    9 punktów
  24. Pozdrowienia z nad morza Panowie!
    9 punktów
  25. Uwaga społeczność ACC, jest sprawa Na co dzień "spamuję" was moimi wynalazkami do OFP, lecz dziś będzie inaczej. Od dłuższego czasu badam pewien błąd, który występuje w całej serii ARMA (w A3 również). W skrócie: błąd dotyczy utraty/ignorowania przez grę/silnik geometrii dla zniszczonych (przewróconych) statycznych obiektów. Gdy drzewo, płot lub mur zostanie zniszczony to przewraca się na ziemię. Problem w tym, że taki przewrócony obiekt przestaje być interaktywny w grze i można przez niego przejść i strzelać. Co gorsza, jednostki AI przez takie obiekty widzą, po prostu one dla nich nie istnieją. Małe płoty lub murki nie są znaczącym problemem. Dramat zaczyna się przy drzewach. Wiele z nich, po przewróceniu się, mogłoby nadal stanowić ukrycie przed jednostkami przeciwnika. Niektóre nawet i osłonę ze względu na swoje grube korzenie/obwód. Rzecz w tym, że żadna z tych rzeczy nie działa w grze. Przewrócony płot, mur czy drzewo przestają istnieć dla logiki gry i stanowią jedynie wizualną "ozdobę" dla gracza. Jedno nie podlega dyskusji - jest to problem istniejący od czasów OFP . Podjąłem się próby szczegółowego wyjaśnienia i prezentacji problemu na forum Bohemii (na przykładzie najbliższego memu sercu OFP, ale to bez znaczenia, bo to zjawisko można odtworzyć w każdej części gry). Chciałbym prosić was o pomoc w formie "podbicia" popularności mojego posta na oficjalnym forum. Chcę w ten sposób zwrócić uwagę twórców gry, by pochylili się nad sprawą i wyszli z inicjatywą odpowiedniej poprawki dla A3, nim ostatecznie zakończą wszelkie pracę nad tą częścią serii. Będę również kontaktował się z różnymi osobistościami community ARMA w celu uzyskania ich wsparcia w tym temacie. Link poleci również do tych osiągalnych deweloperów gry. W poście na BIForum zawarłem link do dotyczącego sprawy zgłoszenia (utworzonego już wcześniej przez innego użytkownika) na oficjalnym A3 Feedback Tracker, na który warto zagłosować.
    9 punktów
  26. Pozdrowienia z Alp Panowie! :-D
    9 punktów
  27. Właśnie minęło 5 lat odkąd zarejestrowałem się na forum (faktycznie to 6 lat bo w ACC pojawiłem się jesienią 2011 roku, lecz w wyniku słynnych wydarzeń znanych pod kryptonimem moje pierwsze konto zgniło w czyśćcu). 5 lat to kawał czasu, w trakcie którego wyszła Arma3 i zdążyła się zestarzeć do wersji 1.78, a już za niedługo wydany zostanie do niej ostatni DLC. Na moich oczach ACC transformowało w kawał dobrej społeczności. Ludzie tu są sympatyczni, gościnni i uczynni. Co więcej, szanują polską tradycję i panteon polskich bohaterów narodowych. Na koniec chciałbym dodać coś, co wielu myśli, ale niewielu odważy się powiedzieć na głos, a mianowicie: Jeśli miałby to być mój ostatni post, to powiem jedno: warto było xD
    9 punktów
  28. 8 punktów
  29. Pierwsza wersja mapy Suwalki Gap została wydana. Zapraszam do testowania i wyrażania opinii i sugestii (najlepiej na właściwym kanale Discord twórcy). Mapa wymaga CUP - Terrains Core. Pomoc przy ustawianiu struktur mile widziana. https://forums.bohemia.net/forums/topic/203083-jets-dlc-terrains/?do=findComment&comment=3298196
    8 punktów
  30. Trochę się spóźniłem, ale... 22 stycznia minęło 5 lat od mojego dołączenia w wasze szeregi koledzy. Dziękuje bardzo za ten cały czas jaki tu spędziłem
    8 punktów
  31. Jedyny dzień w roku kiedy moje odznaczenie się do czegoś naprawie przydają. Znacznie szybciej napełniają się puszki. Sie ma! S!
    8 punktów
  32. Stepien vs Wątroba#2 ? 1-0 Próba odrzutu zwalczona w 2 dni
    8 punktów
  33. Niezwykłe umiejętności WOTowców pozwalają im używać nawet celowników optycznych z założoną osłona obiektywu. S!
    8 punktów
  34. Sone biegnie zmęczony i mówi: Trzymam ciężki, długi i twardy przedmiot i bije mi serce @Sone poprawiłem jak tobie tak zależy
    8 punktów
  35. Fajne filmiki. Jak wrócę w maju to też się zaopatrzę. Pozdrowienia dla całej ekipy. S!
    8 punktów
  36. Prosta zasada: wszyscy albo nikt. Albo wszyscy używający VA oszczędzają nam mlaskania, rodzinnych dysput, kaszlu i rzucania mikrofonem o ściany, albo nie ma VA. Wysyłane z mojego HTC EVO 3D X515m za pomocą Tapatalk 2
    8 punktów
  37. Leech Hunt [10.02.13] Ameron(na fazie) Dramatt lub Jimmy: Ameron ogarnij się Ameron: Jestem chory, przeziębiony i w ogóle Ja: Za dużo rutinoscorbin ? Ameron: nie wiem, ale te tabletki były różowe i się uśmiechały do mnie ---------------------------------------------------------------------------------------------------- (podchodzimy pod wzgórze) Jimmy: Dobra chłopaki skupić się Ameron: Pełne skupienie jak na kiblu ---------------------------------------------------------------------------------------------------- (wycofujemy się w stronę morza) Ameron: Stasica zapier****j Stasica: Zapier****m (teraz wyobraź sobie osobę, która biegnie sprintem i ma 3 fps) ---------------------------------------------------------------------------------------------------- P.S: Było jeszcze kilka innych kwiatków z Ameronem w roli głównej Podsumowując: Ameron chory(nie koniecznie na głowę) i po spożyciu tabletek niewiadomego pochodzenia =
    8 punktów
  38. do

    Zapraszam, Charlie-1 najlepszy fireteam, tylko dla odważnych!
    7 punktów
  39. Nie martwcie się odejście Blackeye nie spowoduje zamknięcia Operatorów. Szkolenia jak i treningi operatorów będą normalnie prowadzone. Niestety nie przewiduje w tym tygodniu czegokolwiek odemnie (popołudniowe zmiany) lecz mam nadzieje ze uda mi się znaleźć czas by zrobić MOUT w sobotę a w przyszłym tygodniu poprzypominamy sobie CQB (dla nie zaznajomionych będzie od podstaw jakoś podziele to dla kazdego)
    7 punktów
  40. ------------------------------------------------------------------------------- Z przyjemnością informujemy, że do grona Sztabu z dniem dzisiejszym dołączają @Alienzo, @Fistach oraz @Semir! Jednocześnie dziękujemy @Rutek oraz @Tiberrias za wkład w działania Administracji i witamy ich w gronie VIP-ów! -------------------------------------------------------------------------------
    7 punktów
  41. Uwaga społeczność ACC! (RożekREP#02) Po wczorajszych konsultacjach z weteranami sceny Armeły podjąłem decyzję o przygotowaniu materiału wideo wraz z całym opisem zjawiska ekskluzywnie pod A3. Nie ukrywam, że zmuszony okolicznościami musiałem pierwszy raz od września 2013 roku uruchomić A3 Niezwłocznie udałem się do edytora i zacząłem działać. W ciągu kilku godzin udało mi się przygotować i zmontować film. Jest on krótki i treściwy. Chyba nawet lekki kabaret z tego wyszedł Ponad to, na forum Bohemii w dziale poświęconym A3 założyłem nowy temat, który uzupełniłem o pewne detale, które wynikły w między czasie. Miejmy nadzieję, że to będzie strzał w dziesiątkę! https://forums.bohemia.net/forums/topic/216507-17-years-old-bug-in-a3-a-fallen-static-objects-geometries-bug/?do=findComment&comment=3288250 Chciałbym was ponownie prosić o polubienie (tego nowego) tematu. Wierzę, że warto poświęcić dosłownie chwilę czasu by nasza ukochana gra stała się jeszcze lepsza!
    7 punktów
  42. Naszywki za Niebezpieczną grę doszły @STALKER14 W warszawie teraz 3 będą się pojawiać na strzelankach
    7 punktów
  43. I44 na ARMA3 - i to jeszcze nowe obszary. Włochy, Grecja, Sycylia, Afryka i Holandia! Operacja Husky, Inwazja na Grecję bądź jej obrona, Monte Cassino, Tobruk i Operacja Market Garden... Będzie słodko (Oczywiście WIP ) http://forums.bistudio.com/showthread.php?150082-Invasion-1944-V3-0
    7 punktów
  44. Dzisiaj 1 Marca, Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych. Zapraszam do obejrzenia ich pomnika, powstał niestety tylko i wyłącznie w internecie.... KLIK
    7 punktów
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...